Cytat

Idąc niespiesznie wijącą się ścieżką, spoglądała na pokryte kwiatami krzewy oraz runo białe od skupisk konwalii, gwiazdnicy i czosnku niedźwiedziego, wciągała w nozdrza woń żywicy, słuchała świergotu ptaków.

Więcej cytatów od tego autora

REKLAMA

Więcej cytatów z tej książki

Reklamy