Mimo soboty na Marszałkowskiej panował spory ruch.- Odzwyczaiłem się, ale czasem mi tego brakuje. Tej kakofonii dźwięków, chaosu, nieporządku. U mnie na wsi panuje błoga cisza, wszystko ma swój rytm. W dzisiejszych rozchybotanych czasach wieś to najlepsze miejsce do życia.
Mimo soboty na Marszałkowskiej panował spory ruch.- Odzwyczaiłem się, ale czasem mi tego brakuje. Tej kakofonii dźwięków, chaosu, nieporządku. U mnie na wsi panuje błoga cisza, wszystko ma swój rytm. W dzisiejszych rozchybotanych czasach wieś to najlepsze miejsce do życia.
Książka: Transakcja
Tagi: mimo soboty, na Marszałkowskiej, spory ruch, kakofonii dźwięków, chaosu, nieporządku, błoga cisza, swój rytm, wieś to najlepsze, miejsce do życia, życie