Okładka książki - Transakcja

Transakcja


Ocena: 5.11 (9 głosów)

Mroczny thriller szpiegowski. Historia, polityka i bezwzględna gra wywiadów splatają się w śmiertelnie groźną intrygę.

Tuż przed wycofaniem wojsk sowieckich z Polski Urząd Ochrony Państwa werbuje młodego rosyjskiego oficera. Po latach milczenia ten nagle się uaktywnia i zaczyna przekazywać informacje o przygotowaniach Chin do globalnej konfrontacji. Polskie służby podejrzewają prowokację, która może zmienić układ sił na świecie.

Do gry zostaje wciągnięty Rafał Terlecki - dziennikarz niezależnej stacji telewizyjnej. Jego śledztwo prowadzi do podziemnego schronu zbudowanego przez Rosjan i do siatki agentów, którzy wciąż działają w Polsce. Wkrótce staje się jasne, że prawda jest dużo bardziej niebezpieczna, niż można było kiedykolwiek przypuszczać.

Kto rozdaje karty w tej grze?

Informacje dodatkowe o Transakcja:

Wydawnictwo: Muza
Data wydania: 2025-11-26
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788328737969
Liczba stron: 384

Tagi: Literatura kryminalna i detektywistyczna

więcej

Kup książkę Transakcja

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Transakcja - opinie o książce

Avatar użytkownika - olilovesbooks2
olilovesbooks2
Przeczytane:2025-12-03, Ocena: 4, Przeczytałam, Mam,

*współpraca reklamowa*

Thriller szpiegowski. Ostatnia książka z tym wyraźnym szpiegowskim mocno mnie zaintrygowała, tak też i postanowiłam sięgnąć po tę propozycję. Tutaj już jednak powieść nie do końca mnie porwała, bo zdecydowanie za dużo było w niej aspektów politycznych, których szczerze nie znoszę. Nie oznacza to też, że książka jest zła, bo jeśli ktoś gustuje w takich klimatach, to moim zdaniem będzie zachwycony.

W przeszłości Polski Urząd Ochrony Państwa werbuje do współpracy młodego rosyjskiego oficera. Po latach ten się uaktywnia i przekazuje niepokojące informacje. Polskie służby pomimo obaw uznają to za prowokację, jednak postanawiają to sprawdzić. Do tego zostaje wciągnięty Rafał Terlecki, dziennikarz, który chce wiedzieć, który jest niezależny i który chce na nowo poczuć zew przygody. Terlecki wkracza na niebezpieczny grunt, a to co odkrywa jest nie tylko niebezpieczne ale i jeszcze bardziej skomplikowane niż przypuszczał.

Jeżeli chodzi o moje osobiste odczucia, to niestety nie poczułam tej książki, pomimo tego że wydawało mi się, że to coś dla mnie, to rzeczywistość mocno to zweryfikowała. Choć pod kątem thrillera, kryminału czy ogólnie całego śledztwa było rewelacyjnie, do tego w świetny sposób pokazane zostało dziennikarstwo śledcze, obrazujące nie tylko jego wagę ale też niosące ze sobą zagrożenia, to wszytko było mega i zrobiło na mnie wrażenie. Jednak, jak dla mnie za dużo było w tym wszystkim polityki, odniesień do przeszłości sięgającej czasów sowieckich. No totalnie nie moje klimaty, przez co czytanie mnie nużyło i męczyło, dla mnie to była bardzo ciężka lektura.

Jeżeli zaś chodzi ogólnie o samą książkę, to jestem pewna, że to lektura która będzie się podobała tym co lubią taką tematykę, którzy gustują w thrillerach i skomplikowanych zagadkach. W fabule roi się od manipulacji, intryg, wątków szpiegowskich, przekrętów, niewiadomych i tego wszystkiego co może zrobić z mózgu dosłowną papkę. Autor tutaj miesza, wodzi za nos, pokazuje różne perspektywy, które nam czytelnikom pozwalają wiedzieć nieco więcej niż bohaterowie, czekamy w napięciu na to domknięcie, na tę klamrę, która te wszystkie informacje, poszlaki i niewiadome zepnie w całość. To historia wielowymiarowa, wielowątkowa, złożona i w mojej ocenie raczej trudna. Trzeba wytężyć umysł, żeby się połapać, trzeba być przygotowanym na wszytko, bo fabuła czasami przybiera nieprzyjemne obroty.

Z tej książki wyłania się niepokojący obraz społeczeństwa, służb, działań i samej polityki. Wiele kwestii wydaje się bardzo prawdopodobnych, a inne mocno naciągane, ale na pewno wszytko to co stworzył tutaj autor, wzbudza uczucie niepewności i niepokoju. W dzisiejszym świecie nic nie jest niemożliwe, i ja osobiście mam nadzieję, że opisane w tej książce sytuacje pozostaną tylko fabularnym wymysłem. Książka zmusza do myślenia, do spojrzenia na rzeczywistość nieco inaczej, budzi wiele emocji, z naciskiem na ten niepokój. Choć dla mnie to była ciężka lektura, i nie do końca przypadła mi do gustu, to daję jej mocną ocenę, ze względu na poruszoną tematykę, na to że pod kątem thrillera było świetnie, i ze względu na to, że mam poczucie, że to lektura, która może się spodobać innym dużo bardziej niż mi.

Link do opinii

Z autorem spotkałam się nie raz i uważam jego pióro za dość ciężkie. Jego testy są złożone i wieloetapowe. „Transakcja” Artura Gajdzińskiego to książka, która już od pierwszych stron pokazuje, że wymaga od czytelnika pełnego skupienia..
Jednym z najbardziej zapadających w pamięć elementów są sceny z Mykolą. To właśnie one właśnie zapadają mi w pamięci i wywołują te nutkę niepokoju. Choć fabuła trzyma w napięciu – jak to u Gajdzińskiego – momentami można mieć trudności z szybkim domyślaniem się kolejnych zdarzeń, co dla wielu będzie atutem.
Jednocześnie powieść potrafi wprowadzić czytelnika w pewne zagubienie. Główni bohaterowie bywają mylący, a ich podwójne tożsamości momentami utrudniają szybkie znalezienie się w fabule.
Terlecki jak zawsze staje na wysokości zadania. Mimo że w jego ekipie doszlo do małych zmian nadal jest przy nim i go wspieram. Mam wrażenie że przez to że Rafał staje się rozpoznawalny to nie kiedy utrudnia mu to działanie.
Książki jak zawsze na wysokim poziomie. I nadal uważam że nie są one dla każdego, przez swoją specyfikę.

Link do opinii

„Transakcja” Piotra Gajdzińskiego to szósty tom serii o Rafale Terleckim, dziennikarzu, który nieustannie wplątuje się w najniebezpieczniejsze polityczne i szpiegowskie intrygi. Autor po raz kolejny udowadnia, że potrafi tworzyć thrillery, które są nie tylko dynamiczne, ale również niezwykle realistyczne i niepokojąco aktualne.


Fabuła rozpoczyna się od nagłego „przebudzenia” rosyjskiego oficera, niegdyś zwerbowanego przez UOP tuż przed wycofaniem wojsk sowieckich z Polski. Po latach ciszy zaczyna on przekazywać alarmujące informacje o przygotowaniach Chin do globalnej konfrontacji. Zbyt idealnie, zbyt nagle – nic dziwnego, że polskie służby podejrzewają prowokację. Pojawia się pytanie, czy to gra wywiadów, czy rzeczywiste ostrzeżenie, które może zmienić bieg wydarzeń na świecie.


Do sprawy zostaje wciągnięty Rafał Terlecki. Jego dziennikarska dociekliwość znów staje się bronią – i zagrożeniem. Trop prowadzi do ukrytego podziemnego schronu zbudowanego przez Rosjan oraz siatki agentów, którzy nigdy nie przestali działać. Im dalej w śledztwo, tym większy ciężar prawdy – prawdy, która może okazać się bardziej przerażająca niż jakakolwiek dezinformacja.


Bohaterowie w „Transakcji” są wyraziści, pełni napięć wewnętrznych i moralnych dylematów. Terlecki jak zawsze łączy w sobie niepokój, determinację i ironię, ale tym razem musi mierzyć się z przeciwnikiem o wiele silniejszym i bardziej nieprzewidywalnym. Emocje podczas lektury są intensywne – od nieustannego napięcia, przez ciekawość, aż po poczucie realnego zagrożenia. Gajdziński świetnie gra na aktualnych społeczno-politycznych lękach, sprawiając, że czytelnik momentami zadaje sobie pytanie, gdzie kończy się fikcja, a zaczyna rzeczywistość.


„Transakcja” to mroczny thriller szpiegowski, idealny dla czytelników ceniących inteligentne, wielowątkowe fabuły, dynamiczną akcję i intrygi wywiadów. Odpowie zarówno fanom serii, jak i osobom, które dopiero chcą sięgnąć po twórczość autora.


To intensywna, wciągająca opowieść o władzy, manipulacji i rozgrywkach, które toczą się poza światłem reflektorów. Gajdziński po raz kolejny udowadnia, że potrafi pisać historie, które trzymają w napięciu do ostatniej strony – i pozostają w głowie jeszcze długo po odłożeniu książki. Polecam każdemu, kto lubi literaturę pełną adrenaliny i niepokojącego realizmu.

Link do opinii

„Transakcja” Piotra Gajdzińskiego to już szósty tom cyklu z Rafałem Terleckim w roli głównej. Myślę jednak, że jeśli ktoś nie zna poprzednich części, to można książkę przeczytać jako odrębną całość, lecz zdecydowanie lepiej czyta się i poznaje bohaterów trzymając się kolejności wydanych części.
Zarówno "Transakcja", (jak zresztą i cały ten cykl) to thriller szpiegowski, wciągający od pierwszych stron, trudno oderwać się od lektury. Autor znakomicie czuje się w tym klimacie szpiegów i wywiadu, a także rewelacyjnie buduje historię, w której łączy fakty historyczne i bieżące wydarzenia z fikcją literacka. Chwilami nawet wręcz łatwo się można pogubić w tym, gdzie kończą się fakty a gdzie zaczyna fikcja...


"Terlecki zajmował się teraz publicystyką. Po latach robienia reportaży, również takich, które zyskały spory rozgłos, porzucił ten forsowny gatunek. Miał już swoje lata i niewielką ochotę na tropienie zagadek, ślęczenie nad dokumentami i spotykanie się z informatorami w jakichś zaplutych pubach, w których zapach skwaśniałego piwa walczył o lepsze ze smrodem uryny.
Choć ostatnio zaczął do tego tęsknić."
Jakby w tym samym momencie Rafał Terlecki otrzymuje nietypową propozycję od rodzimych służb wywiadowczych.
Trzydzieści lat wcześniej polski wywiad zwerbował młodego radzieckiego oficera, lecz gdy wojska sowieckie wycofały się z naszego kraju, młody Rosjanin również zniknął, nie było z nim kontaktu przez wiele lat. Jednak niedawno Kuzniecow odezwał się i ponownie chce współpracować. Przekazuje też informacje dotyczące Chin. Tak naprawdę nie wiadomo, czy to jest prowokacja, czy tylko głupota Rosjanina...
Właśnie Terlecki ma sprawdzić zwerbowanego agenta i prawdziwość przekazywanych przez niego informacji. Nasz wywiad nie chce robić tego drogą oficjalną żeby go nie płoszyć.
Rafał doskonale wie, że wywiady wielu państw czasem posługują się dziennikarzami, ale też zdaje sobie sprawę jakie wiążą się z tym problemy i niebezpieczeństwa. Zastanawia się, czy ma w ogóle ochotę żeby w tym uczestniczyć. Lecz jeśli odrzuci propozycję, pewnie będzie tego już zawsze żałował...


"Zawsze tak było. Gdy poczuł trop, nic już nie było w stanie go powstrzymać."
Terlecki z pomocą przyjaciół angażuje się w śledztwo, które prowadzi do podziemnych schronów, które były potajemnie zbudowane przed laty przez Rosjan. Dociera też do siatki ciągle działających w Polsce agentów, a tu sprawa robi się coraz bardziej niebezpieczna. Nawet dla ich życia...
Jednak dociekliwość i wytrwałość Terleckiego pozwala na odkrycie wielu nieprawidłowości.
Czy uda się Terleckiemu cało wyjść z tej tajnej operacji? Czy to już ostatnie zadanie dziennikarza śledczego?

Chociaż w książce jest wiele fikcyjnych informacji, to znajdziemy też wiele tych prawdziwych. Ocena polityki międzynarodowej oraz całej sytuacji panującej na świecie i jej krytyka jest przez autora wiarygodnie uzasadniona. W pełni się z nią zgadzam, mam też nadzieję, że czarne prognozy nie spełnią się...

Polecam, nie tylko tę część, ale cały cykl.


Książkę przeczytałam w ramach Akcji Recenzenckiej Lubimy Czytać.pl oraz Wydawnictwa MUZA.

Link do opinii

Piotr Gajdziński autor powieści sensacyjnych, biograficznych słynie z tego, że tworząc, dalszy ciąg losów bohaterów potrafi wydobyć z nich coś, czego ja jako ich odbiorca nie mogę odgadnąć, jak się potoczą i na co tym razem muszę być przygotowana, bo ciągle się coś u nich w życiu zawodowym i prywatnie ma nieoczekiwanie miejsce.

Nie byłoby nic dziwnego w tym wszystkim, gdyby przygody autor Piotr Gajdziński nie rozpoczął od Rafała Terleckiego głównego bohatera powieści kryminalnej w książce pt.'' Transakcja''.

Każdy z występujących w czytanej przeze mnie książce bohaterów jest jakiś, ale z czasem prowadzi niebezpieczną grę, działa nie sam, ale z udziałem kolegów po fachu, oczekując wciąż to od siebie czegoś, o czym nie zawsze chcą powiedzieć. Uważam, że są oni wobec siebie nieufni, gdyż czują, że wokół króluje manipulacja powodująca wiele zmian, lecz należy dzielnie natrafić na tego kogoś, komu zależy na stworzeniu niewygodnych sytuacji, od których można przyczynić się do utraty życia i mieć plamy na honorze w zależności od pełnionej funkcji zawodowej.

Czy na podstawie zamieszczonych 47 rozdziałów można zorientować się, czy coś z nich wynika, czy autor sprytnie opisał zarys tego, co ma się ten czas wydarzyć?

Ponowne powroty do poznanych wcześniej bohaterów sprawiają, na ogół bardzo różne odczucia powodując to, że nie wiemy, czego mamy się spodziewać po ich zachowaniu i czym nas mogą jeszcze zaskoczyć nowi bohaterowie, o ile będą mieli chęć.

Na co tym razem musi być naszykowany czujny dziennikarz stacji telewizyjnej Rafał Terlecki i w jakim stopniu trudności jest nowa misja przygotowana dla niego, jakie korzyści daje mu to zlecenie, co przynosi mu spełnienie, czy jest na nie stuprocentowo gotowy, czy podejmie się wykonać je od razu, czy analizuje, krok po kroku jego przebieg o tym warto, się przekonać czytając ten kryminał.

 

Link do opinii
Avatar użytkownika - beatazet
beatazet
Przeczytane:2025-11-27, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam, 52 książki 2025,

„Transakcja” Piotra Gajdzińskiego to niezwykle wciągający thriller szpiegowski, który od pierwszych stron pokazuje, że autor doskonale rozumie reguły gry wywiadów, mechanizmy politycznych napięć oraz skomplikowaną, nierzadko mroczną naturę współczesnego świata. To książka, która łączy w sobie wartką akcję, świetnie nakreślonych bohaterów oraz atmosferę narastającego zagrożenia, sprawiając, że trudno się od niej oderwać.

Punktem wyjścia jest jeden z najbardziej interesujących momentów w najnowszej historii Europy – wycofywanie wojsk sowieckich z Polski. Gajdziński wykorzystuje tę historyczną cezurę nie jako tło, lecz jako punkt zapalny dla wieloletniej operacji wywiadowczej, której konsekwencje rozciągają się na współczesność. UOP werbuje młodego rosyjskiego oficera, a jego nagłe uaktywnienie po latach milczenia staje się początkiem intrygi, która z czasem przybiera globalny wymiar. Informacje o przygotowaniach Chin do konfrontacji powodują, że polskie służby muszą zmierzyć się z dylematem: trafił im się cenny informator czy też padły ofiarą perfekcyjnie przygotowanej prowokacji?

To właśnie nieustanne balansowanie między prawdą a manipulacją, między faktem a dezinformacją, stanowi o sile „Transakcji”. Gajdziński prowadzi fabułę w sposób pewny, konsekwentnie zwiększając stawkę i nie pozwalając czytelnikowi poczuć się zbyt komfortowo. Każdy trop może być fałszywy, każdy sygnał – częścią większej gry, a bohaterowie, choć ambitni i inteligentni, często sami nie wiedzą, komu mogą zaufać.

Wprowadzenie do fabuły Rafała Terleckiego, dziennikarza niezależnej telewizji, nadaje całości dynamiki i świeżego spojrzenia. Jego obecność sprawia, że historia nie zamyka się jedynie w hermetycznym świecie służb specjalnych – otwiera się także na perspektywę kogoś, kto wchodzi w tę rzeczywistość z zewnątrz, kierując się nie polityką, lecz potrzebą prawdy. Jego śledztwo prowadzi go do podziemnego schronu zbudowanego przez Rosjan i sieci agentów wciąż aktywnych w Polsce, a każde nowe odkrycie podnosi napięcie i buduje atmosferę nieuchronnej katastrofy.

Autor umiejętnie dawkuje informacje. Napięcie narasta powoli, lecz konsekwentnie, a gdy wydaje się, że znamy odpowiedź, Gajdziński podrzuca nowy element układanki. Świetnie wypadła także warstwa geopolityczna – sugestie dotyczące działań Chin, rosyjskich prowokacji i roli polskich służb nadają historii autentyczności, a jednocześnie nie przytłaczają czytelnika nadmiarem szczegółów. To thriller, który szanuje inteligencję odbiorcy, ale nie próbuje jej przytłaczać.

Największym atutem „Transakcji” jest jednak to, że autor przedstawia świat służb specjalnych jako przestrzeń, w której nie ma bohaterów bez skazy. Każda decyzja ma swoją cenę, a prawda często bywa bardziej niebezpieczna niż najbardziej wyrafinowana manipulacja. Pytanie „kto rozdaje karty w tej grze?” – przewija się przez całą książkę i długo nie daje czytelnikowi spokoju.

„Transakcja” to bardzo udany thriller: mroczny, inteligentny i trzymający w napięciu od pierwszej do ostatniej strony. Piotr Gajdziński udowadnia, że potrafi zbudować intrygę na najwyższym poziomie, a jednocześnie zachować klarowność i tempo, dzięki którym książka pozostaje niezwykle przystępna i angażująca. To lektura, która zostaje w pamięci i skłania do refleksji nad tym, jak kruche są granice między polityką, intrygą a prawdziwym zagrożeniem. Gorąco polecam.

Link do opinii
Avatar użytkownika - margoth86
margoth86
Przeczytane:2025-12-16, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2025,

,,Transakcja" to powieść, która trzyma czytelnika w napięciu od pierwszej do ostatniej strony. Akcja toczy się w czasie rzeczywistym, co sprawia, że historia wydaje się tym bardziej namacalna i aktualna -- niemal jak relacja z wydarzeń, które obserwujemy na bieżąco w mediach. Autor świetnie wplata w fabułę nawiązania do faktycznych wydarzeń geopolitycznych w Polsce, co dodaje książce rysu wiarygodności i pozwala zanurzyć się w kontekst, który dla wielu z nas jest częścią codzienności.

Zaskakujące zwroty akcji i dynamiczne zmiany sytuacji trzymają w stałym napięciu. To nie jest suchy polityczny thriller -- to opowieść, która potrafi zaskoczyć i zaangażować emocjonalnie.

 

Jako czytelnik nie mogę się powstrzymać od małego uśmiechu przy jednej rzeczy: Panie Autorze -- kobiety w ciąży nie powinny jeść owoców morza, szczególnie surowych! ? 

Link do opinii
Avatar użytkownika - kryminalnatalerz
kryminalnatalerz
Przeczytane:2025-12-10, Ocena: 5, Przeczytałam,

Po pandemii koronawirusa scena polityczna Polski, Europy i świata stała się mocno pogmatwana, a sytuacja niepewna. Gładko oswoić pomagają ją tacy autorzy jak Piotr Gajdziński, który mimo, że tworzy fikcyjną serię sensacyjną, to jednak jej świat przedstawiony jest bliźniaczo podobny do tego, w którym faktycznie żyjemy. A "Transakcja" jest najbardziej aktualna z nich (w stosunku do czasu wydania). Jej akcja toczy się wiosną 2025 roku, a w intrygę wplątane są zależności Polski z Rosją i Stanami Zjednoczonymi. To dostarcza nie tylko dużą dawkę wiedzy, ale i sporo komentarzy politycznych, przestróg i przewidywań, z którymi dobrze jest się zaznajomić. Jako że informacji jest naprawdę dużo, wymagają one od czytelnika skupienia i uwagi, ale odpłacają się sporą świadomością polityczną, co dobrze wynagradza wysiłek. Poza polityką nuty sensacyjnej powieści nadaje wątek szpiegowski, perspektywa rosyjskiego szpiega żyjącego w Polsce, co między innymi pozwala na ukazanie kontrastu pomiędzy życiem i kulturą w Polsce a Rosji. Sama intryga oczywiście jest fikcyjna, choć bazuje na elementach prawdziwych, zarówno aktualnych, jak i historycznych - bo tak naprawdę zaczyna się jeszcze w poprzednim wieku. Ponadto, jako że jest to część serii z dziennikarzem Terleckim, ci, którzy mieli z nim już do czynienia, docenią zmianę, jaka w tej postaci zachodzi - w końcu staje się bardziej ludzki, zaczyna ulegać dylematom, wątpić i pytać czy faktycznie śledztwa są warte narażania życia. Oczywiście można też książkę czytać od serii niezależnie, każdy z tomów to osobna zagadka polityczna. 

Link do opinii

Rosyjski agent Wadim Kuzniecow zostaje zwerbowany przez UOP tuż przed ostatecznym wycofaniem się wojsk radzieckich z Polski. Po latach bezczynności agent nagle zaczyna informować o zmasowanych działaniach Chin w kierunku globalnego konfliktu. Trudno stwierdzić, na ile to prawda, na ile prowokacja. Zaniepokojony tym pułkownik Kubasiński wciąga do sprawy dziennikarza Rafała Terleckiego, który, a przynajmniej ja odniosłam takie wrażenie, miał nadzieję na zawodowy spokój i zamierzał przystopować ze swoimi brawurowymi śledztwami dziennikarskimi. No ale gdy Rafał poczuje dziennikarski zew, nic nie może go powstrzymać. Niestety, to kolejne trudna sprawa, a tropy prowadzą w kierunku niebezpiecznej i skomplikowanej prawdy, która może zburzyć dotychczasowy porządek świata.

 

 

 

W kolejnej, szóstej już odsłonie cyklu z Rafałem Terleckim, Gajdziński kreśli niepokojąco realny scenariusz przyszłości. Zręcznie i wiarygodnie miesza fikcję literacką z rzeczywistymi wydarzeniami, na znanych faktach historycznych opierając trzon historii. Zadaje też, czasem wprost, czasem między wierszami wypowiedzi bohaterów, wiele trafnych pytań o bliską przyszłość Europy Środkowej. Czy możemy ufać  Zachodowi? Czy polityka Trumpa faktycznie jest pokojowa? Do czego naprawdę dąży przywódca Rosji? Czy nasze poczucie bezpieczeństwa rzeczywiście jest tak kruche?

 

 

 

Nie jestem fanką powieści sensacyjnych, ale książki Gajdzińskiego czytam z zapartym tchem, mimo że, a zwłaszcza ostatnie tomy cyklu, mocno rujnują mój z trudem budowany spokój w związku z bieżącymi wydarzeniami. W moim odczuciu Gajdziński jest mistrzem realistycznego thrillera szpiegowskiego. Rozległa wiedza historyczna i imponująca znajomość współczesnej polityki owocują autentycznymi i porywającymi fabułami. Nie bez znaczenia jest też postać Rafała Terleckiego, którego polubiłam od czasu Sierocińca Janczarów. To bardzo prawilny dziennikarz, dla którego dotarcie do prawdy jest sprawą nadrzędną. Jest nieustępliwy, nieustraszony i niedający się skorumpować. Gdybyż jeszcze tyle nie pił, byłby to mężczyzna wprost idealny :)))

 

 

 

To powieść dla ludzi o mocnych nerwach i psychice, umiejących filtrować informacje i mających pewien dystans do rzeczywistości, więc jeśli się nie boicie poznać potencjalnych scenariuszy przyszłości, to sięgajcie po Transakcję. 100% akcji, niepokoju i szpiegowskiego klimatu dostaniecie w pakiecie.

 

 

Link do opinii
Inne książki autora
Anatomia zbrodni nieukaranej. Dlaczego nie rozliczyliśmy się z komunistyczną przeszłością?
Piotr Gajdziński0
Okładka ksiązki - Anatomia zbrodni nieukaranej. Dlaczego nie rozliczyliśmy się z komunistyczną przeszłością?

W „Anatomi zbrodni nieukaranej” Piotr Gajdziński pisze o konsekwencjach braku rozliczeń z komunistyczną przeszłością. Autor twierdzi, że w...

Gomułka. Dyktatura ciemniaków
Piotr Gajdziński0
Okładka ksiązki - Gomułka. Dyktatura ciemniaków

Jeden z najbardziej paradoksalnych życiorysów polskiego komunizmu. Absolwent sowieckiej ,,Leninówki", członek partii bolszewickiej, wierny...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Reklamy