„Transakcja” Piotra Gajdzińskiego to już szósty tom cyklu z Rafałem Terleckim w roli głównej. Myślę jednak, że jeśli ktoś nie zna poprzednich części, to można książkę przeczytać jako odrębną całość, lecz zdecydowanie lepiej czyta się i poznaje bohaterów trzymając się kolejności wydanych części.
Zarówno "Transakcja", (jak zresztą i cały ten cykl) to thriller szpiegowski, wciągający od pierwszych stron, trudno oderwać się od lektury. Autor znakomicie czuje się w tym klimacie szpiegów i wywiadu, a także rewelacyjnie buduje historię, w której łączy fakty historyczne i bieżące wydarzenia z fikcją literacka. Chwilami nawet wręcz łatwo się można pogubić w tym, gdzie kończą się fakty a gdzie zaczyna fikcja...
"Terlecki zajmował się teraz publicystyką. Po latach robienia reportaży, również takich, które zyskały spory rozgłos, porzucił ten forsowny gatunek. Miał już swoje lata i niewielką ochotę na tropienie zagadek, ślęczenie nad dokumentami i spotykanie się z informatorami w jakichś zaplutych pubach, w których zapach skwaśniałego piwa walczył o lepsze ze smrodem uryny.
Choć ostatnio zaczął do tego tęsknić."
Jakby w tym samym momencie Rafał Terlecki otrzymuje nietypową propozycję od rodzimych służb wywiadowczych.
Trzydzieści lat wcześniej polski wywiad zwerbował młodego radzieckiego oficera, lecz gdy wojska sowieckie wycofały się z naszego kraju, młody Rosjanin również zniknął, nie było z nim kontaktu przez wiele lat. Jednak niedawno Kuzniecow odezwał się i ponownie chce współpracować. Przekazuje też informacje dotyczące Chin. Tak naprawdę nie wiadomo, czy to jest prowokacja, czy tylko głupota Rosjanina...
Właśnie Terlecki ma sprawdzić zwerbowanego agenta i prawdziwość przekazywanych przez niego informacji. Nasz wywiad nie chce robić tego drogą oficjalną żeby go nie płoszyć.
Rafał doskonale wie, że wywiady wielu państw czasem posługują się dziennikarzami, ale też zdaje sobie sprawę jakie wiążą się z tym problemy i niebezpieczeństwa. Zastanawia się, czy ma w ogóle ochotę żeby w tym uczestniczyć. Lecz jeśli odrzuci propozycję, pewnie będzie tego już zawsze żałował...
"Zawsze tak było. Gdy poczuł trop, nic już nie było w stanie go powstrzymać."
Terlecki z pomocą przyjaciół angażuje się w śledztwo, które prowadzi do podziemnych schronów, które były potajemnie zbudowane przed laty przez Rosjan. Dociera też do siatki ciągle działających w Polsce agentów, a tu sprawa robi się coraz bardziej niebezpieczna. Nawet dla ich życia...
Jednak dociekliwość i wytrwałość Terleckiego pozwala na odkrycie wielu nieprawidłowości.
Czy uda się Terleckiemu cało wyjść z tej tajnej operacji? Czy to już ostatnie zadanie dziennikarza śledczego?
Chociaż w książce jest wiele fikcyjnych informacji, to znajdziemy też wiele tych prawdziwych. Ocena polityki międzynarodowej oraz całej sytuacji panującej na świecie i jej krytyka jest przez autora wiarygodnie uzasadniona. W pełni się z nią zgadzam, mam też nadzieję, że czarne prognozy nie spełnią się...
Polecam, nie tylko tę część, ale cały cykl.
Książkę przeczytałam w ramach Akcji Recenzenckiej Lubimy Czytać.pl oraz Wydawnictwa MUZA.
Wydawnictwo: Muza
Data wydania: 2025-11-26
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 384
Dodał/a opinię:
Myszka77
W „Anatomi zbrodni nieukaranej” Piotr Gajdziński pisze o konsekwencjach braku rozliczeń z komunistyczną przeszłością. Autor twierdzi, że w...
To biografia najważniejszej postaci Peerelu, człowieka, który utrzymywał się na szczytach władzy dłużej niż jakakolwiek inna postać komunistycznego...