Karma to suka. Przeczytałem to kiedyś w jakiejś książce. Teraz widziałem tobardzo wyraźnie.
Naprawdę ciężko jej przychodzi zrozumienie, że towszystko – kamienie, zdjęcie w ramce, wspólnie spędzone wieczory – zrobiłtylko po to, żeby zaciągnąć ją do łóżka.