Przyszła moja „ulubiona” córka podopiecznej, pani sekretarka. Zdałam jej relację, kończąc stwierdzeniem, że Agnes musi dużo chodzić. Erika wstała, podeszła do matki i rzekła: „Chodź, mamo, pochodzimy trochę”. Wyciągnęła ręce w jej kierunku. Agnes posłusznie wstała i chciała od razu zrobić krok do przodu. Jej nogi zaczęły się telepać. Erika przestraszyła się, puściła matkę i podopieczna opadła na fotel.
Raz ktoś zadzwonił doniego na komórkę, kiedy brał prysznic, więc odebrałam, a on się wściekł. Zarzucił mi, że mu nieufam, był bardzo urażony i strasznie się potem czułam.
"...przeszłość wiedzie nas w przyszłość. Często jednak ukrywa się i kształtuje nasze życie w sposób, którego nie rozumiemy. Niekiedy musi przebić się do teraźniejszości, by zmienić to, co nadchodzi."
Zawsze będę z tobą. Kocham cię. Jesteś dla mnie najważniejszy. Jesteś mi potrzebny.Bez ciebie nie dam sobie rady...
„Nigdy cię nie interesowało, co robię,a nagle jesteś troskliwym tatą?”,
Przyszła moja „ulubiona” córka podopiecznej, pani sekretarka. Zdałam jej relację, kończąc stwierdzeniem, że Agnes musi dużo chodzić. Erika wstała, podeszła do matki i rzekła: „Chodź, mamo, pochodzimy trochę”. Wyciągnęła ręce w jej kierunku. Agnes posłusznie wstała i chciała od razu zrobić krok do przodu. Jej nogi zaczęły się telepać. Erika przestraszyła się, puściła matkę i podopieczna opadła na fotel.
Książka: Perły rzucone przed damy
Tagi: praca, Autobiografia