Szesnaście księżyców, szesnaście lat Szesnaście razy trwoga ma trwa Szesnaście razy rozpacz się śni Spadam, spadam przez wszystkie te dni..
Czasem nie można powiedzieć przyjaciołom wszystkiego, co by się chciało.
Prawdopodobieństwo, że dwoje dzieci umrze śmiercią naturalnąw tych samych okolicznościach jest bardzo, ale to bardzo małe. Wynosi jeden dosiedemdziesięciu trzech milionów
Tatusiu, zaśpiewasz? - poprosiła. Zawsze tak miała, że wolała prosić, niż rozkazywać. Niezwykłe u dziecka. Myślę czasem, że w ogóle niezwykłe, u każdego.
Mam zwyczaj patrzeć ludziom prosto w oczy, panie Moore, by wiedzieli, że naprawdę ich zauważam. Dostrzegam w nich zawsze dobro.