On kiedyś ją kochał, a dziś jej nienawidzi
Ona dla miłości zdecydowała się zaryzykować, ale szybko stchórzyła
Alison Tucker po czterech latach studióww Edynburgu niespodziewanie przyjeżdża do rodzinnego domu. Niepomiernie zaskakuje tym rodziców, którzy od dawna nie widzieli córki. Alison widzi, że mimo radości z jej powrotu mają do niej żal, że ich nie odwiedzała. Dodatkowo starszy brat dobija ją informacją, że jego przyjaciel, a jej dawny chłopak, Dominic Sinners, się żeni.
Wbrew pozorom perspektywa życia „długo i szczęśliwie” u boku Caroline, którą ma za chwilę poślubić, nie budzi w Dominicu ciepłych uczuć. Zresztą gdyby cokolwiek zależało tu od uczuć, wcale by się nie żenił, a już na pewno nie z Caroline. To tylko interes, kontrakt, którego warunki muszą zostać spełnione. Sytuacja jeszcze bardziej się komplikuje, gdy do miasta wraca Alison Tucker.
I to ją Dominic Sinners musi zatrudnić w swojej firmie.
sensual
Książka dla czytelników powyżej osiemnastego roku życia.
Wydawnictwo: b.d
Data wydania: 2025-04-23
Kategoria: Romans
ISBN:
Liczba stron: 280
Język oryginału: Polski
Sytuacja się komplikuje... jeszcze bardziej Prawda wreszcie wychodzi na jaw, ale nawet to nie wystarczy, gdy w grę wchodzą intrygi i szantaże. Alison...
Ona się go boi, on jej nienawidzi... A jednak musi ją ochronić Royal State High School to prawdziwe piekło. Tak w każdym razie postrzega swoją nową szkołę...
Przeczytane:2026-01-06, Ocena: 4, Przeczytałam, Mam, 52 książki 2026,
O tej dylogii słyszałam wiele dobrego, moje ulubione bookstagramerki mnie zachęcały mówiąc, że to coś dla mnie, sama tak czułam, a okładki mega mi się podobały, tak wiec gdy tylko pojawiła się okazja, książki znalazły się u mnie i nawet nie musiały długo czekać na swoją kolej. Pierwszy tom jak sama nazwa mówi to złe decyzje (dla kogo złe, dla tego złe), od których w lekturze się roi. To złożona i skomplikowana historia o nienawiści, miłości, zdradzie, przyjaźni i nadziei.
Alison po czterech latach nieobecności wraca do domu, niby nic w tym dziwnego, jednak dziewczyna przez ten czas niemal całkowicie odcięła się od rodziny i znajomych. Pomimo widocznej radości z jej powrotu, w powietrzu unosi się smutek i niewypowiedziany żal. Powrót więc okazał się trudny, a każdy dzień wydaje się jej trudniejszy od poprzedniego, a drobne sukcesy są niczym przy kolejnych życiowych katastrofach. Alison musi też stawić czoła jemu, swojej pierwszej miłości, mężczyźnie który ją znienawidził, a w dodatku został jej szefem. Dominic nie przypuszczał, że pojawienie się niegdysiejszej ukochanej jeszcze bardziej namiesza w jego już skomplikowanej sytuacji.
Szczerze mówiąc wyobrażałam sobie tę historię nieco inaczej, choć nie powiem że mnie zawiodła, bardziej mnie zaskoczyła. Zaczyna się dość niewinnie od powrotu Alison do domu, już od tego momentu atmosfera powieści jest napięta, a z każdą kolejną stroną zagęszcza się coraz bardziej. Już od pierwszych stron wiemy, ze stało się coś niedobrego, coś co zmusiło dziewczynę do powrotu. Wiemy też, że pomiędzy nią a Dominiciem nie wszytko zostało wyjaśnione, a powody ich rozstania są niejasne, a każda ze stron ma swój punkt widzenia. Nasi bohaterowie krążą wokół siebie. Ona zagubiona, doświadczona przez życie i szukająca jakiegoś sensu, walcząca każdego dnia. On zmagający się z własnymi demonami, przygotowuje się do ślubu, który ma być tylko interesem, z kobietą, której szczerze nie znosi. Gdy ścieżki tej dójki na nowo się przecinają wiadome jest tylko jedno, nic nie będzie proste, a każda podjęta przez nich decyzja wydaje się po prostu zła.
Książkę czytało mi się dobrze, choć powiem szczerze, że zrodziła ona w mojej głowie więcej pytań niż dała odpowiedzi. Nie lubię takiego czegoś, ale nie powiem że się nie spodziewałam, bo w dylogiach wiele razy tak bywa, że pierwszy tom to zaledwie początek całej historii. Tutaj tak właśnie było. Autorka wprowadziła nas w historię, pokazała problemy, nazwała je po imieniu, wyjaśniła co nieco napiętą sytuację pomiędzy Alison i Dominiciem, rozpoczęła wiele ciekawych wątków jednak wciąż pozostawiła wiele otwartych kwestii oraz stworzyła kolejne problemy, z którymi muszą się zmierzyć nasi bohaterowie.
To była przyjemna lektura, wzbudziła we mnie emocje, sprawiła że musiałam nieco wysilić umysł, a co według mnie najlepsze autorka pomimo określenia książki jako sensual, dała mi intrygującą, nieco tajemniczą i dramatyczną opowieść, w której wiele rzeczy do siebie nie pasuje, gdzie trzeba szukać ukrytych motywów i drugiego dna. Historia jest zawiła i złożona, a bohaterowie zmagają się z wieloma trudnościami, w tym z własnymi uczuciami. Ta zmysłowość tutaj nie dogrywa dominującej roli, gdzieś się tam pojawia, jednak to tylko zaledwie kropla w całym morzu komplikacji. Na co też muszę zwrócić uwagę, to zakończenie, takie z hukiem i które po raz pierwszy do bardzo dawna przy okazji dylogii mnie satysfakcjonowało i nie podniosło mi za bardzo ciśnienia.
Książkę oceniam jako bardzo dobrą, było intrygująco, tajemniczo, pojawiły się emocje, układy i układziki, przy czytaniu odczuwałam napięcie i niepewność. Fabuła okazała się też wielowątkowa, a do tego nieco oryginalna, a to bardzo lubię. Pierwszy tom też sprawił, że miałam ogromną ochotę sięgnąć po kontynuację, którą już czekała na swoją kolej. Zdecydowanie lektura godna uwagi.