Henri Mouhot, francuski podróżnik po Indochinach, upadł ścigając motyla. Podnosząc się stanął oko w oko ze świątyniami w Angkor. Patrick Deville przyjął tę anegdotę jako punkt wyjścia opowieści o całej historii Indochin, od Mouhota i kolonizacji francuskiej aż do horroru reżimu Czerwonych Khmerów. Pochylając się z poetyckim zamyśleniem nad tą tragedią, autor opowiada o swojej podróży wzdłuż Mekongu, opisuje piękno kambodżańskich krajobrazów.
Wydawnictwo: Noir sur Blanc
Data wydania: 2017-05-25
Kategoria: Podróżnicze
ISBN:
Liczba stron: 200
Tytuł oryginału: Kampouchéa
Polinezja to rozproszone wyspy, atole i archipelagi, obejmujące tysiące kilometrów, gdyby jednak zebrać je razem, stworzyłyby ląd wielkości Korsyki. To...
Powieść rozpoczyna się w Mindin, położonym na przeciwległym wobec Saint Nazaire brzegu Loary, na początku lat 60. XX wieku, w dawnym lazarecie, który...
Chcę przeczytać,