Utwory przedstawione w tomiku są ilustracją przemijania ćmy barowej i nierówności w potyczce z nieuniknionym, upiornie trzeźwym świtem. Połuszańczyk — tuż po otwarciu wrót „Soneciarni“ — przygotowuje nas do pojedynku przeciwko rywalce ostatecznej, używając słownego oręża wzruszeń, dokazywań, uniesień oraz kreującej go odwiecznej nostalgii. Zaprasza zacnych czytelników do knajpy, w której to obsługa wypełnia kałamarze gości atramentem, acz pod żadnym pozorem nie ośmiela się go chrzcić.
Wydawnictwo: Ridero
Data wydania: 2019-07-07
Kategoria: Poezja
ISBN:
Liczba stron: 60
Wiersze zawarte w książce ukazują wpływ Srebrnego Globu na życie człowieka łaknącego włóczenia się wśród bezsennych i deszczowych nocy, w...