Kobieta po przejściach wraca po latach do rodzinnych stron i próbuje rozwikłać zagadkę sprzed lat. Motyw stary jak świat i ograny milion razy. Tym razem nie było źle, ale też nie porwało mnie bardzo. Taka średnia historia z zagadką, której nie odgadłam i z dwutorową narracją, którą bardzo lubię. Skróciłabym tę opowieść o prawie wszystkie opisy burz, deszczów i parzenia kawy - byłoby bardziej treściwie.
Myślę, że to dobra propozycja na leżak/hamak czy gdzie tam odpoczywacie. Można, ale nie trzeba ;)
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Data wydania: 2021-03-16
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 368
Dodał/a opinię:
Monika Kruszyńska
Jakie tajemnice skrywa nurt zdradliwej rzeki? Pewnego listopadowego wieczoru na brzegu Wisłoka zostaje znaleziona kobieca torebka. Jest to jedyny trop...
Prędzej czy później prawda zawsze wyjdzie na jaw Trzeci tom serii kryminalnej Żywioły Podkarpacia Detektyw Dobrosława Machniewicz zaszywa się w rodzinnym...