[Reklama] Wydawnictwo NieZwykłe
Historia napisana przez Aly Martinez nie jest łatwa. Jest trudna i niebywale ciężka, by uchwycić wszystkie pożądane emocje. Ale moim zdaniem to się udało. Pierwszy tom ogromnie przypadł mi do gustu i wywołał lawinę emocji.
Ciąg dalszy historii Charlotte Mills i Portera Reese oraz Travisa kolejny raz wciągnął mnie w wir wydarzeń. W wątki druzgoczące i przejmujące do szpiku kości.
Całą sobą wczułam się w fabułę. Poruszyła wszystkie struny w moim sercu. Nie raz miałam łzy w oczach i nie raz wyruszyły w podróż po moich policzkach.
Dla mnie niezwykle emocjonalna. Bolesna i smutna. Traumatyczna i szokująca. Ale także niosąca nadzieję i serwująca otuchę. Otulająca niczym ciepłym puchatym kocykiem. Łamie serce, by za chwilę sklejać je okruszek po okruszku.
Autorka zdecydowanie wie jak balansować na emocjach. Jak je intensyfikować i jak nadszarpywać nerwy czytelnika. Z tak genialnie wykreowanymi bohaterami wszystko było możliwe. Każdy z nich był indywidualną jednostką popełniającą większe i mniejsze błędy. To natomiast doprowadza do wniosku, że zostali mocno osadzeni w rzeczywistości. Stali się realni i nie wymuskani.
Dla mnie świetna. Zarówno część pierwsza, jak i druga. Oczywiście zachęcam do czytania ale z zachowaniem chronologii.
Polecam
Wydawnictwo: NieZwykłe
Data wydania: 2023-04-27
Kategoria: Romans
ISBN:
Liczba stron: 286
Tytuł oryginału: The Darkest Sunrise
Dodał/a opinię:
agnieszka_rowka
Ramsey Stewart naznaczył moją duszę tak, że czas jej nigdy nie uleczy. Mając dwanaście lat, zostałam jego dziewczyną. W wieku trzynastu skradł mi pierwszy...
Dla większości ludzi dźwięk jest pojęciem abstrakcyjnym. Spędzamy całe życie, próbując odciąć się od szumu, żeby móc skupić się na tym...