Recenzja książki: Wszystko będzie dobrze

Recenzuje: Zosia Czyńska

Co jest w życiu najważniejsze? Pieniądze? Małżeństwo? Dobra praca? Uroda? Otóż nie. Wszystko, co zostało tu wymienione, jest ważne, ale najważniejsza jest przyjaźń. Bez prawdziwej przyjaźni, bez człowieka, który pomoże w najczarniejszej godzinie, nawet najbardziej bajeczne życie może się zamienić w piekło. Arleta i Honorata wychowały się w sierocińcu. Były dwiema małymi, zastraszonymi dziewczynkami, gdy zrozumiały, że mają tylko siebie. Postanowiły, że zawsze będą się wspierały i ta decyzja zaważyła na ich dalszym życiu.

Arletka wyszła za mąż, ale jej małżeństwo okazało się przekleństwem. Książę z bajki nie tylko nie miał w sobie nic z rycerza, ale okazał się zwykłym draniem i sadystą. Gdy skatowana w noc sylwestrową trafiła do szpitala na oddział intensywnej terapii, podjęła decyzję, że musi stawić czoła swoim demonom. Ale od decyzji do realizacji daleka droga. Bez wsparcia wiernej przyjaciółki nic by się nie udało.

Honoratka, dziewczyna o złotym sercu i szalonych pomysłach, zawsze pomagała ludziom. Nie potrafiła przejść obojętnie obok cudzego nieszczęścia, smutku, samotności. Jej szczerość i oddanie, życzliwość wobec starszych osób, przyniosło nieoczekiwane skutki. Los wynagrodził Honoratę za jej dobroć. A dzięki tej nagrodzie mogła pomagać innym.

Przygody dwóch młodych kobiet to opowieść o trudach życia, które czasami bezlitośnie spycha nas na dno. To analiza ludzkiej samotności i rozpaczliwego pragnienia miłości, wykorzystywanych przez bezwzględnych sadystów, wampirów energetycznych, psychopatów, którzy sami nie potrafią poradzić sobie z własnymi problemami. Zamiast jednak szukać rozwiązań, niszczą i dręczą słabszych, często uzależnionych od nich ludzi.

Odnoszę wrażenie, że sytuacje opisane w książce znane są wielu osobom, także autorce, która bardzo dokładnie odmalowała nie tylko otoczenie obu dziewczyn, ale przedstawiła ich problemy tak, że wydają się niezwykle realne. Tym trudniej jest pogodzić się z wizją świata, z jakim mają do czynienia Arleta i Honorata. Świata, w którym całe zło zaczyna się od samotności, a kończy na przemocy, której nikt nie potrafi zatrzymać. Dopiero otarcie się o śmierć jednej z bohaterek wywołuje wstrząs, który może dać nadzieję na zmianę losu na lepsze.

Wszystko będzie dobrze, jak wskazuje tytuł, to opowieść z happy endem. Zanim jednak on nastąpi, Ewa Maja Maćkowiak poprowadzi czytelnika przez szereg przygód Honoraty i Arlety, podczas których niejedna łza może skapnąć na strony książki. To także smutna analiza świata, w którym żyjemy, gdzie więzi międzyludzkie są często tak słabe, że sąsiedzi zupełnie się nie znają, zatem nie reagują na krzywdę za ścianą swojego mieszkania. Maćkowiak pokazuje nie tylko młode, skrzywdzone przez ludzi kobiety, porusza też problem samotności i ubóstwa ludzi starszych, którzy z trudem są w stanie zaspokoić swoje potrzeby, ledwie wiążąc koniec z końcem. Gdyby nie pomoc takich osób jak Honoratka, bezinteresownie wspierających osamotnionych rodziców, których dzieci rozwinęły skrzydła i pojechały gdzieś za ocean, ich życie było dużo cięższe.

Wszystko będzie dobrze to bardzo życiowa opowieść, pełna ciepła, choć poruszająca bardzo trudne i bolesne tematy. Pomimo szeregu smutnych refleksji nie pozostawia czytelnika bez nadziei. Po tej lekturze można uwierzyć, że naprawdę wszystko będzie dobrze. Z przyjemnością polecam ją każdemu na jesienne, chłodne wieczory.

Tagi: obyczajowe

Kup książkę Wszystko będzie dobrze

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Zobacz opinie o książce Wszystko będzie dobrze
Książka
Wszystko będzie dobrze
Ewa Maja Maćkowiak
Inne książki autora
Na koniec świata
Ewa Maja Maćkowiak0
Okładka ksiązki - Na koniec świata

Gdzie jest koniec świata? I czy warto go szukać? Prawie trzydziestoletnia Barbara stoi na życiowym rozdrożu. Niewierny narzeczony zmusza kobietę do podjęcia...

Zobacz wszystkie książki tego autora