Recenzja książki: Znieczulenie

Recenzuje: Mirosław Kalinowski

Świat, w którym żyjemy, wcale nie jest piękny. Taki wniosek wysnuć można po lekturze debiutanckiej powieści Kamila Wali-Szymańskiego Znieczulenie. Powieść reżysera filmu Git to poważny dramat psychologiczny.

W Znieczuleniu Wali-Szymańskiego trudno jednoznacznie wskazać głównego bohatera. Zamiast tego mamy kilkoro postaci, których losy wzajemnie się krzyżują, często – w niezbyt przyjemnych okolicznościach. Bo i życie dla bohaterów Znieczulenia nie jest wcale miłe. To raczej pasmo kolejnych życiowych wyzwań oraz problemów, które rozwiązać mogą jedynie sami.

Tym sposobem poznajemy więc Fisa, dawnego boksera, który lata świetności ma już za sobą i zamiast na bokserskiej arenie częściej spotkać można go w nielegalnych kasynach. Jest też gangster Radek, zmagający się z coraz bardziej poważnymi problemami psychicznymi. W świecie pozbawionym zasad nie brakuje także prokuratora, który zaczyna balansować jakby na szalkach trzymanej przez Temidę wagi.

Kamil Wala-Szymański w swoim literackim debiucie wskazuje, że życie poza prawem niesie z sobą konsekwencje. Kto zaś raz złamie prawo, wkracza w świat, z którego nie już powrotu.

Jak się okazuje, znieczulenie wcale nie stanowi rozwiązania problemów w książce Kamila Wali-Szymańskiego. Narkotyki, alkohol czy leki na receptę jedynie tuszują problem, nie są jednak w stanie zniwelować degrengolady świata, w którym żyją bohaterowie Znieczulenia. I chociaż używki mogą sprawić, że problem na chwilę przestanie się dostrzegać, to po czasie powróci on ze zdwojoną siłą.

Kamil Wala-Szymański pokazuje w swojej powieści, że gangsterskie życie często niewiele wspólnego ma z tym, co pokazywane jest w popularnych filmach akcji. W Znieczuleniu ukazana zostaje mroczna strona ludzkiej natury oraz świat, którego na co dzień nie dostrzegamy – lub nie chcemy go dostrzec. Perspektywa ta, choć bolesna, jednocześnie wydaje się jednak konieczna.

Lektura Znieczulenia nie jest prosta. Kamil Wala-Szymański za sprawą narracji pierwszoosobowej (momentami zastępowanej trzecioosobową) wprowadza czytelników w wewnętrzny świat bohaterów. Stąd też czasem zaciera się granica pomiędzy prawdą a fikcją, wydarzeniami, które faktycznie miały miejsce w życiu bohaterów Znieczulenia, a ich narkotykowymi majakami.

Znieczulenie jest zatem niepokojącą, lecz jednocześnie bardzo trafną historią o życiu i śmierci. O popełnianych błędach i braku możliwości odpokutowania swoich win. To mroczna i duszna opowieść, którą warto przeczytać.

Tagi: narkotyki zło śledztwo

Kup książkę Znieczulenie

<
Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Zobacz opinie o książce Znieczulenie