Rodziny zaginionych dzieliły się zazwyczaj na trzy typy: te, które szukały z taka samą intensywnością do własnej śmierci i rujnowały sobie przez to życie; te, które szukały ze spadającą intensywnością i z upływem lat godziły się z tym, że ktoś może nigdy się nie odnaleźć; oraz te, które bardzo szybko przechodziły nad zaginięciem do porządku dziennego.
Rodziny zaginionych dzieliły się zazwyczaj na trzy typy: te, które szukały z taka samą intensywnością do własnej śmierci i rujnowały sobie przez to życie; te, które szukały ze spadającą intensywnością i z upływem lat godziły się z tym, że ktoś może nigdy się nie odnaleźć; oraz te, które bardzo szybko przechodziły nad zaginięciem do porządku dziennego.
Książka: Nie oskarżysz mnie
Tagi: życie