I tak się czwórka moich przyjaciół najbliższych przekrzykiwała we wzajemnych oskarżeniach na drodze poszukiwania winnego. To swoją drogą też takie typowo polskie. Najważniejsze to wyznaczyć, kto jest winny, reszta problemu jest jakby całkiem nieistotna.
Wieczorem wszystkie strachy i problemy wydają się o wiele większe. Lepiej przeczekać noc, wyspać się i spojrzeć na wszystko w świetle nowego dnia.
Książka: Gawra
Tagi: problem w tym, ona była bardzo dobra, wybitna, Gazda, nie miał watpliwości, musi być czujny, najdrobniejszy błąd, zaraz zrozumie, kim się stał, na pewno go popełni, problem, czujność, błąd