Jakże zbladła ta dawna miłość. Żona - zamiast spędzać czas z mężem i synem - jeździła na święta do wód razem ze swoim bogatym kuzynostwem. Jakże zbladła jego duchowość. Kramer zaczął ulegać zbyt wielu pokusom. Wiara wietrzała, aż zostały po niej tylko puste deklaracje. Jakże zbladł dawny pacyfizm! Już nie Bóg - który teraz wydawał się Kramerowi coraz bardziej daleki - a polityka rozgrzewała jego serce.
Jakże zbladła ta dawna miłość. Żona - zamiast spędzać czas z mężem i synem - jeździła na święta do wód razem ze swoim bogatym kuzynostwem. Jakże zbladła jego duchowość. Kramer zaczął ulegać zbyt wielu pokusom. Wiara wietrzała, aż zostały po niej tylko puste deklaracje. Jakże zbladł dawny pacyfizm! Już nie Bóg - który teraz wydawał się Kramerowi coraz bardziej daleki - a polityka rozgrzewała jego serce.
Książka: Pruski lód
Tagi: czas