Wpatruje się w linie wypalone na dłoni. Znajdę tatę. Ocalę go. I może się mylę, może znowu zechce walczyć? Bo walka, która rozpoczął razem z mamą, jeszcze się nie skończyła.
Wpatruje się w linie wypalone na dłoni. Znajdę tatę. Ocalę go. I może się mylę, może znowu zechce walczyć? Bo walka, która rozpoczął razem z mamą, jeszcze się nie skończyła.
Książka: Burza
Tagi: rodzina, walka, nadzieja