Oddalam się od szarych latarń stojących u wejścia na rynek. Po chwili zaułek wypluwa mnie na pustą ulicę. Idę w kierunku Burzy, właściwie bez powodu - po prostu chcę być sama.
Oddalam się od szarych latarń stojących u wejścia na rynek. Po chwili zaułek wypluwa mnie na pustą ulicę. Idę w kierunku Burzy, właściwie bez powodu - po prostu chcę być sama.
Książka: Burza
Tagi: czas