Na drugim końcu zatoki w kształcie podkowy wyrastało małe kamienne molo. Jakaś niewidzialna dłoń obróciła mnie i skierowała w tamtą stronę. Uległam jej, nie zadając żadnych pytań.
Na drugim końcu zatoki w kształcie podkowy wyrastało małe kamienne molo. Jakaś niewidzialna dłoń obróciła mnie i skierowała w tamtą stronę. Uległam jej, nie zadając żadnych pytań.
Książka: Dziewczynka z poziomkami
Tagi: natura, samotność, życie