Codziennie zasiadam w fotelu i wpatruję się w wielki błękit za oknem. Widok może zawsze jest ten sam, lecz natura wciąż się zmienia. Widzę fiord we wszystkich możliwych kolorach i fakturach. Tego światła nie da się opisać słowami. Wschody i zachody słońca, powalające, intensywne.
Codziennie zasiadam w fotelu i wpatruję się w wielki błękit za oknem. Widok może zawsze jest ten sam, lecz natura wciąż się zmienia. Widzę fiord we wszystkich możliwych kolorach i fakturach. Tego światła nie da się opisać słowami. Wschody i zachody słońca, powalające, intensywne.
Książka: Dziewczynka z poziomkami
Tagi: natura