"Tomasz nie rozumiał, dlaczego władza nie słuchała doświadczonych ludzi, a każdy nowatorski pomysł traktowała jak zdradę. Przecież takim sposobem Związek Radziecki nigdy nie dogoni państw zachodnich, o czym marzyli Stalin i jego świta. Ważniejsze były układy, osobiste animozje czy wreszcie paranoiczne wymysły sekretarza generalnego, a to nie wróżyło świetlanej przyszłości."
"Tomasz nie rozumiał, dlaczego władza nie słuchała doświadczonych ludzi, a każdy nowatorski pomysł traktowała jak zdradę. Przecież takim sposobem Związek Radziecki nigdy nie dogoni państw zachodnich, o czym marzyli Stalin i jego świta. Ważniejsze były układy, osobiste animozje czy wreszcie paranoiczne wymysły sekretarza generalnego, a to nie wróżyło świetlanej przyszłości."
Książka: Miłość pod czerwoną gwiazdą