Gdy Ireneusz sięgał po jakąś lekturę, a ta okazywała się gniotem, męczył się z nią do ostatniej strony. W jego mniemaniu porzucenie książki, nie dotarłszy do finiszu, stanowiłoby marnotrawstwo.
Gdy Ireneusz sięgał po jakąś lekturę, a ta okazywała się gniotem, męczył się z nią do ostatniej strony. W jego mniemaniu porzucenie książki, nie dotarłszy do finiszu, stanowiłoby marnotrawstwo.
Książka: Zakończeniem jest Zakopane
Tagi: strach