Kwiatkowska przykleiła nos do szyby i ze złośliwą satysfakcją obserwowała naiwniaków, którzy wspinali się pod - jej zdaniem - niemal pionową górę. Nie wyglądali na uszczęśliwionych. Trzeba było nie oszczędzać na bilecie. Jak dobrze, że ja ominęły takie atrakcje.
Kwiatkowska przykleiła nos do szyby i ze złośliwą satysfakcją obserwowała naiwniaków, którzy wspinali się pod - jej zdaniem - niemal pionową górę. Nie wyglądali na uszczęśliwionych. Trzeba było nie oszczędzać na bilecie. Jak dobrze, że ja ominęły takie atrakcje.
Książka: Zakończeniem jest Zakopane
Tagi: życie, ludzie, natura