Poczuł panikę. Po raz pierwszy znalazł się w takiej sytuacji. Nie lubił lasu, wolał otwartą przestrzeń. Zwłaszcza tak nieprzeniknionego jak tu. Jeszcze te wszystkie historie... Duchy, strzygi, upiory... Naprawdę tak mało potrzeba, by zacząć wierzyć w te idiotyzmy?
Poczuł panikę. Po raz pierwszy znalazł się w takiej sytuacji. Nie lubił lasu, wolał otwartą przestrzeń. Zwłaszcza tak nieprzeniknionego jak tu. Jeszcze te wszystkie historie... Duchy, strzygi, upiory... Naprawdę tak mało potrzeba, by zacząć wierzyć w te idiotyzmy?
Książka: Noc poślubna
Tagi: natura