Mógł się tego spodziewać, a jednak się nie spodziewał. Miał wrażenie, jakby ktoś uderzył go obuchem w głowę. Nie chciał już więcej nic wiedzieć, żałował, że się obudził. Lepsze już tamte zmory niż to, co tu usłyszał.
Mógł się tego spodziewać, a jednak się nie spodziewał. Miał wrażenie, jakby ktoś uderzył go obuchem w głowę. Nie chciał już więcej nic wiedzieć, żałował, że się obudził. Lepsze już tamte zmory niż to, co tu usłyszał.
Książka: Noc poślubna
Tagi: marzenia