Sensatem go nazywano i młodzież go nie lubiła, bo od hulanek stronił, a do zabawy stworzony wcale nie był.
Sensatem go nazywano i młodzież go nie lubiła, bo od hulanek stronił, a do zabawy stworzony wcale nie był.
Książka: Sprawa kryminalna
Tagi: sensat, hulanki i zabawy, mlodzież, ZABAWA, praca