Panna Leokadia nadzwyczaj grzecznie przyjmowała kawalerów, a długo im się łudzić nie dawała. Jeden po drugim odjeżdżał, nie przyznając się, że dostał harbuza.
Panna Leokadia nadzwyczaj grzecznie przyjmowała kawalerów, a długo im się łudzić nie dawała. Jeden po drugim odjeżdżał, nie przyznając się, że dostał harbuza.
Książka: Sprawa kryminalna
Tagi: Panna Leokadia, kawalerzy, dostać harbuza, ludzie