Dorożka zwolniła, minęła jedną z palących się latarni i zatrzymała w cieniu wielkiej, starej lipy, która jeszcze całkiem niedawno zwieszała się nad polną drogą, dopóki nie zamieniono tych terenów w najmodniejszą szczecińską dzielnicę.
Dorożka zwolniła, minęła jedną z palących się latarni i zatrzymała w cieniu wielkiej, starej lipy, która jeszcze całkiem niedawno zwieszała się nad polną drogą, dopóki nie zamieniono tych terenów w najmodniejszą szczecińską dzielnicę.
Książka: Ideburga. Igranie z ogniem
Tagi: dorożka, paląca się latarnia, całkiem niedawno, nad polną drogą, najmodniejsza, szczecińska dzielnica, czas