Pełna najgorszych przeczuć co do dalszego pobytu w domostwie ciotki Ida dotrwała jakoś do końca śniadania, po czym stwierdziła, że przed obiadem musi się przewietrzyć. Aura na szczęście temu sprzyjała.
Pełna najgorszych przeczuć co do dalszego pobytu w domostwie ciotki Ida dotrwała jakoś do końca śniadania, po czym stwierdziła, że przed obiadem musi się przewietrzyć. Aura na szczęście temu sprzyjała.
Książka: Ideburga. Igranie z ogniem
Tagi: pełna najgorszych przeczuć, dalszy pobyt, w domostwie ciotki, Ida, do końca śnadania, przed obiadem, na szczęście, Dom