Drzwi otworzyły się znowu, a potem trzasnęły o framugę.Dziwne. Był pewien, że je zamknął. Że klamka kliknęła, gdy docisnął je do końca. Nie powinny więc chyba same się otwierać.
Drzwi otworzyły się znowu, a potem trzasnęły o framugę.Dziwne. Był pewien, że je zamknął. Że klamka kliknęła, gdy docisnął je do końca. Nie powinny więc chyba same się otwierać.
Książka: Nie bierz nic z takich miejsc
Tagi: Dom, Dom