Intruzka była trochę starsza od Olive, miała może około trzydziestu ośmiu lat. Jej czarne, krótko ścięte włosy wyglądały tak, jakby mogły zakręcić się w loki, gdyby właścicielka pozwoliła im trochę urosnąć.
[...]Albo kiedy opuścił cię człowiek, którego uwielbiasz. Oddałbyś wszystko, a już z pewnością resztę życia, by pozostać w tej ciemnej niewiedzy.
Tak się nigdy nie dzieje, prawda? Zawsze wracasz do własnego życia. Świat wciąż jest. Ty wciąż jesteś. Jednak śmierć już zapuściła w tobie korzeń i wiesz, że będzie rosnąć, jak nowotwór obdarzony głosem, od teraz aż do dnia, kiedy pożre cię w całości.
Intruzka była trochę starsza od Olive, miała może około trzydziestu ośmiu lat. Jej czarne, krótko ścięte włosy wyglądały tak, jakby mogły zakręcić się w loki, gdyby właścicielka pozwoliła im trochę urosnąć.
Książka: Nieznajoma żona
Tagi: kobieta, wiek, kobieta, włosy, wiek