To kukułcze jajo, wiem o nim dużo, ale nie to, gdzie się urodził, kim byli rodzice ani jak zdobył pierwsze pieniądze. A Haretona jak pisklaka wywalił z gniazda. W całej parafii tylko on jeden nie ma pojęcia, jak go oszwabiono.
To kukułcze jajo, wiem o nim dużo, ale nie to, gdzie się urodził, kim byli rodzice ani jak zdobył pierwsze pieniądze. A Haretona jak pisklaka wywalił z gniazda. W całej parafii tylko on jeden nie ma pojęcia, jak go oszwabiono.
Książka: Wichrowe Wzgórza