Powoli piął się w górę. Gdy patrzył na to z dzisiejszej perspektywy, uznał, że awansował bardzo szybko, ale wtedy wydawało mu się to mozolnym pięciem się w korporacyjnej hierarchii. Nie lubił się do tego przyznawać, ale pomógł mu przypadek.
Powoli piął się w górę. Gdy patrzył na to z dzisiejszej perspektywy, uznał, że awansował bardzo szybko, ale wtedy wydawało mu się to mozolnym pięciem się w korporacyjnej hierarchii. Nie lubił się do tego przyznawać, ale pomógł mu przypadek.
Książka: Kabała