W pojedynkę wyglądałby niepozornie, ale w takim towarzystwieniemal kłuje w oczy.
Kiedy ktoś niszczy nam życie,chcemy go skrzywdzić.
Czułam się wtedy tak normalnie, jakbyśmy przyjaźnili się od zawszealbo byli nieszczęśliwymi kochankami.
Okazuje się, że zabijanie jest bardzo proste. I szybkie. Jeden ruch kosy, jeden cios nogą. Kiedy całym wyborem jest to, czy ty zabijesz czy ciebie zabiją. Kiedy nie masz czasu zastanawiać się, kto jest bardziej godzien życia.