Człowiek pragnie znać prawdę. O konkretnej śmierci. I o śmierci w ogóle.
Nic nie rozchodzi się tak szybko, jak makabryczna plotka.
Czuję się wówczas skazany naporażkę, a moja egzystencja przypomina czarną chmurę, spodktórej nie mogę się wydostać; rzuca tak gęsty cień, że niemaltłumi moje słowa i myśli. Ale nie dziś.