Wpatrywałam się w niego, on też nie spuszczał ze mnie wzroku. Nic nie mogłamwyczytać z jego niebieskich tęczówek.
Dlatego wiedziałam, że on też nie może się bać przeszłości. Bo mamy siebie.
A ja wiedziałam, że muszę mu wyznać wszystko. Całą prawdę, wszystkie te strasznerzeczy, które ciągle siedziały mi w głowie, z którymi nadal tkwiłam w przeszłości. Ale najpierwpojadę z nim tam i pomogę jemu zamknąć drzwi do tego, co kiedyś próbowało go złamać. Ale sięnie dał.
Bo jechałem do diabła w ludzkiejskórze. Może i był słaby, może i był chory. Ale w środku nadal był tym samym potworem cotrzydzieści lat temu.
Karma to suka. Przeczytałem to kiedyś w jakiejś książce. Teraz widziałem tobardzo wyraźnie.
Zaczynałem pojmować, cochciał mi przekazać, ale mój umysł to odrzucał. Nie chciał tego wiedzieć. Nie chciał!!!
I dlatego tresowałeś mnie jak psa? Dlatego mnie karałeś? Zrobiłeś ze mnieemocjonalnego kalekę? Z miłości?!
Zawsze będę z tobą. Kocham cię. Jesteś dla mnie najważniejszy. Jesteś mi potrzebny.Bez ciebie nie dam sobie rady...
Ty jesteś moją bronią, ja mogę być twoją tarczą.
Wpatrywałam się w niego, on też nie spuszczał ze mnie wzroku. Nic nie mogłam
wyczytać z jego niebieskich tęczówek.
Książka: Kastor