Dlatego dzisiaj... chcę czuć. I chcę widzieć, co robię,chcę widzieć ciebie.
Czy dasz radę kochać, mimo że jaNie umiem już sam bez Ciebie wstać?Czy dasz radę kochać, mimo twych ran?Nie umiem już sam bez Ciebie wstać*.
Jeśli pokonała mnie jej miłość, to zawsze chciałem leżećugodzony właśnie w ten sposób. I tylko przez nią.
Mała, jestem cholernie zazdrosny i mam na twoim punkcie zajoba. Mam ci to jeszczejakoś przejrzyściej zaprezentować?
Była moją jasną stroną.
Wiedziałam, że nie zawsze chce się od razu mówić o bolesnych sprawach.
Wszystko wróciło. Strach, nienawiść, wściekłość. To wszystko wróciło, bo jemuprzypomniało się, że gdzieś tam jestem, żyję. I może jestem szczęśliwy. Oczywiście musi tozniszczyć.
Wzięłam głęboki wdech. Dzisiaj to on mnie potrzebował. Zamierzałam dać mu wszystko,czego chciał.
A ja i ty razemnakopiemy naszym demonom w dupę.
Dlatego dzisiaj... chcę czuć. I chcę widzieć, co robię,
chcę widzieć ciebie.
Książka: Kastor