Z okienka wagonu towarowego patrzyła na nią - piękną młodą kobietę podróżującą "wagonem międzynarodowym" - straszna, obrzmiała twarz nieokreślonej płci, twarz "zbiorcza" z mnóstwem oczu. Była w nich nienawiść i pogarda.
Pociąg wciąż stał na stacji, jedni pasażerowie jadący dalej wyglądali przez okna, inni wychodzili na zewnątrz i pytali co się stało. Zerwał się wiatr, zaczął siąpić deszcz.
Książka: Na tropach Smętka
Tagi: pociąg, śmieszne ekiwoki cłowe, trawa, niecierpliwa szmaragdowość, pierwsze dzieło, Smętek, ile pustki, człowiek potrafi zrobić, w życiu