ALA MA KOTA czyli przygody Sally i Alfabota

Wydawnictwo: inne
Data wydania: 2021 (data przybliżona)
Kategoria: Dla dzieci
Kategoria wiekowa: 6-8 lat
ISBN: 9788366670211
Liczba stron: 54
Język oryginału: polski

Ocena: 4 (1 głosów)

Tytułowa bohaterka za sprawą sklejonego przez siebie papierowego robota trafia do krainy alfabetu. Przysłuchując się kłótni liter i znaków interpunkcyjnych, jako osoba dopiero poznająca pismo, stara się rozstrzygnąć spór. Czy jej się to uda? To opowieść dla dzieci zarówno uczących się alfabetu, jak i tych, które mają kłopot z poprawnym czytaniem, pisaniem i stosowaniem znaków interpunkcyjnych.

„Książka o Sally i robocie jest urocza i stanowi świetny sposób na to, aby małe dzieci poznały alfabet. Ta ekscytująca historia z pewnością pomoże im zapamiętać litery. Piotr ma dużą wyobraźnię i talent do pisania książek dla dzieci”.
Sally Lowndes

Tagi: #Litery #Alfabet

Kup książkę ALA MA KOTA czyli przygody Sally i Alfabota

REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - ALA MA KOTA czyli przygody Sally i Alfabota

Avatar użytkownika - paulinarobak
paulinarobak
Przeczytane:2021-04-26, Ocena: 4, Przeczytałam, 12 książek 2021,

"ALA MA KOTA czyli przygody Sally i Alfabota" to debiutancka książka Piotra Rokickiego - człowieka, który hobbistycznie projektuje oraz wykonuje konstrukcje z kartonu i papieru. 

Do zapoznania się z przygodami Sally zachęcił mnie opis pochodzący od wydawcy. Zainteresował mnie on, ponieważ nawiązuje do tzw. edukacji od podstaw. Umiejętność czytania to dla mnie fundament i jako mama, a zarazem nauczycielka widzę różnicę w sukcesach edukacyjnych tych uczniów, którzy dobrze czytają i tych, którzy mają spore trudności w wygłoszeniu nawet krótkich zdań. 


Pozycja jest skierowana do młodych czytelników, którzy zaczynają swoją przygodę z literami, znakami interpunkcyjnymi oraz czytaniem. Autor opisuje w niej historię dziewczynki, która nie przepada za chodzeniem do szkoły ze względu na to, że się jąka. 


Ciekawym elementem publikacji są ilustracje (jak na moje oko wykonane farbami akwarelowymi), które dają wytchnienie od tekstu i pozwalają pobudzić wyobraźnię. Obrazków mogłoby być zdecydowanie więcej, ponieważ uważam, że wszelkiego rodzaju rysunki, szkice itp. są bardzo ważnymi elementami, które przyciągają uwagę dzieci. Dużym plusem jest poręczny format książeczki oraz grubszy niż zazwyczaj papier, na którym została ona wydrukowana. 
Przyznam szczerze, że na początku dość ciężko mi się tę książkę czytało (a czytałam na głos, ponieważ głównym odbiorcą był mój niespełna czterolatek), ale dość szybko zrozumiałam, że problem nie tkwił w treści, ale w układzie tekstu - uważam, że z uwagi na występujące rymy warto byłoby rozważyć zapisanie przynajmniej części tekstu w formie wiersza.


Historia Sally i Alfabota zajmuje kilkadziesiąt stron, więc początkowo młody czytelnik może potrzebować pomocy osoby starszej. Uważam to za zaletę, ponieważ daje to okazję, by wspólnie z pociechą poczytać i miło spędzić czas. Bardziej wprawione w czytaniu dziecko z pewnością poradzi sobie bez pomocy. 


Autor starał się nadać literom i znakom wyrazisty charakter i określone cechy osobowości. Czy mu się to udało? Oceńcie sami.

Link do opinii
Cytaty z książki

W świecie ludzi, z którego pochodzę, zgody czasem brak. Wtedy rozmawiamy ze sobą i dyskutujemy. Staramy się dojść do porozumienia, bo w harmonii żyć chcemy. Czas dorosnąć i spoważnieć, taka jest moja i rady starszych wola. Nie zachowujcie się jak dzieci, które chodzą do przedszkola.


Więcej
Recenzje miesiąca
Na wieki wieków Pani Amen
Bianka Kunicka - Chudzikowska
Na wieki wieków Pani Amen
Spowiedź Goebbelsa
Christopher Macht
Spowiedź Goebbelsa
A miał być happy end
Katarzyna Kalicińska
A miał być happy end
Niskorosła
Joanna Bartoń
Niskorosła
Wędrówka
Anna Onichimowska
Wędrówka
Sam i Watson patrzą sercem
Ghislaine Dulier
Sam i Watson patrzą sercem
Największy sekret
Rhonda Byrne
Największy sekret
Pokaż wszystkie recenzje