Anonimowa dziewczyna

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Data wydania: 2019-10-22
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788381167062
Liczba stron: 448
Tytuł oryginału: An Anonymous Girl

Ocena: 4.78 (9 głosów)

Najbardziej wyczekiwany thriller 2019 roku!

Gdy Jessica Farris zgłasza się do udziału w badaniu psychologicznym prowadzonym przez tajemniczą doktor Shields jest przekonana, że będzie musiała jedynie odpowiedzieć na kilka pytań, po czym odbierze wynagrodzenie i na tym skończy się jej rola.

Jednak gdy pytania stają się coraz bardziej natarczywe i dogłębne, a sesje badawcze przeradzają się w zadania do wykonania, podczas których Jessica dostaje wytyczne, jak ma się ubrać i zachowywać, dziewczyna zaczyna mieć odczucie, że doktor Shields zna jej myśli... i wie, co Jess ma do ukrycia.

W im większą Jess popada paranoję, tym bardziej jasne staje się dla niej, że nie wie już, co w jej życiu jest realne, a co stanowi jeden z eksperymentów manipulacyjnych doktor Shields. Uwikłana w sieci podstępnych oszustw i zazdrości, dziewczyna szybko się przekonuje, że niektóre obsesje bywają zabójcze...

,,Kolejna gęsta, trzymająca w napięciu powieść... Bawcie się dobrze, obserwując, jak rozgrywa się ta zabawa w kotka i myszkę".

Kirkus Reviews

,,Hendricks i Pekkanen w szczytowej formie. Nie przewidzicie finałowego zwrotu akcji!".

People Magazine

WYRÓŻNIENIA, JAKIE SPOTKAŁY ANONIMOWĄ DZIEWCZYNĘ:

,,Książka tygodnia" People Magazine

,,50 najbardziej wyczekiwanych książek 2019 roku" HelloGiggles

,,Najlepsza powieść kobieca 2019 roku Marie Claire

,,Książki, których nie możesz przegapić" Hypable

,,Książki 2019 roku, które musisz zabrać na spotkanie klubu książki" Cosmopolitan

Tagi:

Kup książkę Anonimowa dziewczyna

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Polecana recenzja

Dwudziestoośmioletnia Jessica Farris nie jest dzieckiem szczęścia. Nie pochodzi z zamożnej rodziny z koneksjami, jej rodzice ledwo wiążą koniec z końcem, opiekując się drugą córką. Jessice również się nie przelewa. Porzuciła marzenia o karierze charakteryzatorki, wykonuje dla dużej firmy zlecenia jako wizażystka. Jeździ po domach klientek, pomagając im poczuć się pewniej, zmienić się, wyglądać piękniej. Zarabia marne pieniądze, nic więc dziwnego, że gdy słyszy o kwocie, którą można otrzymać za uczestnictwo w badaniu psychologicznym dotyczącym ludzkiej moralności, decyduje się zdobyć tę pracę za wszelką cenę. Myśli, że będzie musiała jedynie odpowiedzieć na kilka pytań. Nie wie, że siedząc samotnie w pokoju naprzeciw ekranu komputera, przekonana o własnej anonimowości, coraz bardziej się otwierając, z czasem zacznie przekraczać kolejne granice. I że w pewnym momencie z tej drogi nie będzie już powrotu. Jakkolwiek w dzisiejszych czasach coraz trudniej uwierzyć w świetnie brzmiące okładkowe deklaracje o statusie bestsellera czy rekomendacje popularnych autorów, Anonimowa dziewczyna to rzeczywiście bardzo solidny thriller, jeden z lepszych i mocniej osadzonych w rzeczywistości pośród tych, jakie ukazały się w tym roku. Nie, akcja nie toczy się tu w błyskawicznym tempie. Stawką też nie są losy świata, ale życie kilku osób, być może nawet tylko – i aż – głównej bohaterki ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Anonimowa dziewczyna

Skąd wiesz, że możesz komuś zaufać? - dobre pytanie, prawda? Spróbujmy się chwilę nad tym zastanowić. Co decyduje o tym, że pewne osoby wpuszczamy do naszego życia i otwieramy się przed nimi? Ich wygląd, poglądy, a może jakaś tajemnicza chemia, która dzieje się w naszym organizmie? Jak zachowujemy się, gdy obdarzona zaufaniem osoba nas zawiedzie? Bohaterka książki "Anonimowa dziewczyna" stanęła przed dylematami tego typu. Na szali leżało jednak więcej, niż zranione uczucia. Przez złą decyzję mogła ucierpieć ona i jej bliscy.

Fabuła
Jessica zgłasza się do badania psychologicznego, którego tematem jest etyka i moralność. Początkowo ma odpowiedzieć na kilka pytań, np. czy byłaby w stanie okłamać bliską osobę, czy ofiara ma prawo do odwetu itp. Nic trudnego, a do tego nieźle płatne. Dziewczyna wzbudza zainteresowanie i dostaje propozycję udziału w bardziej skomplikowanym przedsięwzięciu. Tym razem ma do wykonania szereg zadań. Dostaje szczegółowe instrukcje i musi zdawać kompletne raporty. W jej głowie zaczynają rodzić się wątpliwości. Chce wiedzieć, do czego ta mistyfikacja zmierza. Z dnia na dzień czuje się coraz bardziej osaczana i kontrolowana. Nie jest pewna, co jest prawdą, a co fikcją.

"Anonimowa dziewczyna" to książka o ocenianiu ludzi, a w szczególności motywów ich działania. Przybicie plakietki i skomentowanie przychodzi łatwo, a często zapominamy, że to, co widzimy, to tylko mały wycinek czyjegoś życia. Nie znamy jego doświadczeń, nie wiemy, co motywuje go do działania. Pytanie tylko, czy gdybyśmy to o nim wiedzieli, potrafilibyśmy odrzucić nasze doświadczenia i ocenić sprawiedliwie.

Patrząc na przebieg pierwszego badania, w którym uczestniczyła Jessica, nie mogłam zrozumieć, dlaczego zadawane pytania tak ją wzburzyły. Zastanawiałam się, jak ja bym na nie odpowiedziała i moje myśli biegły w całkiem innym kierunku, niż skojarzenia bohaterki. Gdy poznałam jej historię, zaczynało do mnie docierać, że osoba z taką przeszłością może pewne rzeczy odbierać inaczej. Nie ma tu rozwiązań logicznych/nielogicznych. Bohaterka taka jest, tak czuje i tak musi pozostać.

"Anonimowa dziewczyna" to książka o obsesji.
Ta obsesja przyćmiewa zdrowy osąd, odrywa od społeczeństwa i jest motorem do działania. Ta obsesja determinuje życie do tego stopnia, że nic innego się nie liczy. Wszystkie środki idą na realizację planu i wszystkie metody są dozwolone, aby uzyskać jedno jedyne zadowalające rozwiązanie.

Czytanie tej powieści przypominało trochę układanie puzzli. Kawałek po kawałku, element po elemencie odsłaniał się obraz. Niektóre fragmenty były łatwe do ułożenia (rozszyfrowania), inne wymagały więcej pracy i informacji. Każdy rozdział przynosił coś, co przybliżało do pełnego zrozumienia tej historii. Bez zmyłek, krętactwa, czy ukrywania czegokolwiek przed czytelnikiem.

Pierwszoosobowa narracja pomaga wprowadzić niepokojącą atmosferę. Nie raz, nie dwa pisałam, że lubię ten sposób przedstawiania historii. Jest w nim coś psychodelicznego. Tu mamy dwoje narratorów. Pierwszy z nich to Jessica, główna bohaterka, drugi to osoba, która prowadzi badanie. Szczególnie narrator numer dwa może budzić przerażenie. Opisuje badaną wyzutym z emocji językiem. Mówi o niej niczym o przedmiocie, który ma posłużyć do realizacji celu. Zaczynamy się zastanawiać, do czego może być zdolna taka osoba.

Na koniec
Jestem pewna, że thriller napisany przez Greer Hendricks i Sarah Pekkanen dobrze się sprzeda. To książka, która może się podobać. Wyróżnia ją niesamowita atmosfera osaczenia i zagrożenia. Gdyby ktoś zapukał do moich drzwi w czasie lektury tej powieści, ciężko byłoby mi się pozbierać z przerażenia. Osobiście wolałabym, żeby autorki trochę bardziej skomplikowały fabułę i zakończenie było bardziej widowiskowe, ale to nie zmienia faktu, że "Anonimową dziewczynę" czyta się świetnie. Książka wciąga, a tego właśnie po czytaniu oczekuję.

Link do opinii
Avatar użytkownika - KasiaKatarzyna44
KasiaKatarzyna44
Przeczytane:,

Kiedy w ubiegłym roku zapowiadano premierę książki „Żona między nami”, wobec Hendricks i Pekkanen miałam wysokie oczekiwania. Tamtą powieść reklamowano bowiem jako najgłośniejszy thriller 2018 roku, więc spodziewałam się nie wiadomo czego. I chociaż jej lektura była dość przyjemna, to „Żona między nami” okazała się kolejnym – całkiem przyzwoitym, to trzeba autorkom przyznać – domestic thrillerem, który bazował niejako na rozwiązaniach powszechnie stosowanych przez popularnych współcześnie autorów.

Półtora roku później polski wydawca znów postanowił użyć chwytających haseł marketingowych. Z tą różnicą, że „Anonimowa dziewczyna” to thriller, który naprawdę warto reklamować. Najnowsza powieść Greer Hendricks i Sarah Pekkanen to trzymający w napięciu thriller psychologiczny, w którym obsesyjna dbałość o moralność staje się pretekstem do popełniania czynów niezgodnych z kodeksem etycznym. Czytelniku, przygotuj się na pełną niedomówień, kłamstw i nieszczerości grę w kotka i myszkę!

„Anonimowa dziewczyna” to prawdziwa psychologiczna uczta, która hipnotyzuje, pochłania i uzależnia. Greer Hendricks i Sarah Pekkanen udowadniają, że jak mało kto potrafią manipulować umysłem czytelnika, który zostaje wciągnięty w psychologiczną rozgrywkę, z której zwycięsko mogą wyjść jedynie najwytrawniejsi gracze. Najnowsza powieść znakomitego duetu pisarskiego Hendricks & Pekkanen to pełen kłamstw, niedopowiedzeń i pułapek trzymający w napięciu thriller, który wywołuje u czytającego mnóstwo emocji. Niesamowicie mi się podoba umiejętność autorek do konstruowania intryg, które chwytają nas w swoje szpony, łapią za gardło i nie pozwalają na oddech od pierwszej do ostatniej strony. „Anonimowa dziewczyna” wymaga od nas pełnego zaangażowania, przewijające się na kartach powieści kłamstwa i próby manipulacji zmuszają nas do poświęcenia się czytanej historii w stu procentach. Jeśli powieść Pekkanen i Hendricks zamierzacie czytać z doskoku, między obowiązkami, po dwie, trzy strony dziennie, to lepiej ją sobie odpuśćcie. Ta historia jest na tyle absorbująca, że trzeba mieć dla niej czas. W przeciwnym razie coś ważnego może Wam umknąć.

Dobre tempo, mistrzowsko skonstruowana intryga, koncept i świetnie nakreślone postaci, które muszą stawić czoła swoim obsesjom i demonom. Do idealnego thrillera „Anonimowej dziewczynie” brakuje chyba tylko zaskakującego zakończenia – to zaserwowane przez Hendricks i Pekkanen z łatwością da się przewidzieć, mimo że autorki co i raz zręcznie podsuwają nam fałszywe tropy. Dzięki kłamstwom, które bohaterowie mają na swoim sumieniu, czytelnik niemal do samego końca nie wie, komu może ufać. „Anonimowa dziewczyna” nie jest może najbardziej wyczekiwanym thrillerem tego roku, ale na pewno jednym z lepszych thrillerów psychologicznych, jakie czytałam w ostatnim czasie. Polecam!

www.zliteraturazapanbrat.wordpress.com

Link do opinii
Avatar użytkownika - Girl-from-Stars
Girl-from-Stars
Przeczytane:,

Duet Hendricks & Pekkanen poznałam przy okazji lektury „Żony między nami”, o której było dość głośno w minionym roku. Pomimo iż thriller ten nie zwalił mnie z nóg, to jednak był na tyle dobry, bym w przyszłości sięgnęła po inne historie tej dwójki. I tak oto w moje ręce trafiła „Anonimowa dziewczyna”.
Gdy Jessica Farris zgłasza się do udziału w badaniu psychologicznym prowadzonym przez tajemniczą doktor Shields jest przekonana, że będzie musiała jedynie odpowiedzieć na kilka pytań, po czym odbierze wynagrodzenie i na tym skończy się jej rola.
Jednak gdy pytania stają się coraz bardziej natarczywe i dogłębne, a sesje badawcze przeradzają się w zadania do wykonania, podczas których Jessica dostaje wytyczne, jak ma się ubrać i zachowywać, dziewczyna zaczyna mieć odczucie, że doktor Shields zna jej myśli... i wie, co Jess ma do ukrycia.
W im większą Jess popada paranoję, tym bardziej jasne staje się dla niej, że nie wie już, co w jej życiu jest realne, a co stanowi jeden z eksperymentów manipulacyjnych doktor Shields. Uwikłana w sieci podstępnych oszustw i zazdrości, dziewczyna szybko się przekonuje, że niektóre obsesje bywają zabójcze...
Cała historia jest niezwykle tajemnicza i zdecydowanie skłania do bardziej dokładnej lektury, czytania między wierszami. Nie mniej jednak wszystko rozwijało się strasznie mozolnie. Jak dla mnie akcja rozkręcała się za wolno, choć trzeba przyznać, ze autorki potrafią utrzymywać w swoich historiach klimat grozy, niepewności, strachu.
Narracja została poprowadzona z perspektywy głównej bohaterki i dr Shields, która zwraca się bezpośrednio do Jess. Główną bohaterkę od razu polubiłam. Jej szczerość, bijącą od niej prawdę, ale przede wszystkim ciekawą osobowość.
Zakończenie mi się spodobało, choć chyba oczekiwałam czegoś więcej.
Pełno w tej historii tajemnic i kłamstw. Z zaciekawieniem obserwowałam tą niezdrową fascynację panią doktor, jaka narasta u głównej bohaterki. Sama postać psychoterapeuty jest również ciekawie skonstruowana.
O co tak naprawdę chodzi w tych badaniach? W czym tkwi haczyk? Który z bohaterów jest tym złym? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziecie w „Anonimowej dziewczynie”, której premiera już jutro. Polecam!

Moja ocena: 7/10

Link do opinii
Avatar użytkownika - zaczytany_bebene
zaczytany_bebene
Przeczytane:,

Czy mogłabyś skłamać i nie mieć wyrzytów sumienia?
Czy zraniłaś kiedyś osobę, na której Ci zależy?
Czy kara zawsze powinna być współmierna do przestępstwa?
Te i na wiele innych pytań musiała odpowiedzieć uczestniczka badania - Jessica Farris. Dziewczyna zgodziła się wziąć udział w badaniu, przekonana, że będzie musiała odpowiedzieć tylko na kilka pytań i otrzyma za to pieniądze, których bardzo potrzebuje. Okazuje się, że badania 52, bo taki otrzymuje numer, jest bardzo cenna dla tajemniczej dr Shields. Jessica jest wizażystką, jej kariera nie poszła po jej myśli, biega z kasetką pełną kosmetyków i maluje bogate kobiety. Własnie podczas jednego ze zleceń dowiaduje się o tajmniczym badaniu psychologicznym, za które można otrzymać solidne wynagrodzenie.
Z czasem badanie przeradza się w sesje z panią doktor, a dziewczyna otrzymuje zadania do wykonania, które są mocno nadzorowane przez terapeutkę.
Terapeutka tak mocno manipuluje dziewczyną, że ta popada w paranoję. Już sama nie wie co jest realne a co eksperymentem zorganizowanym przez doktor Shields.

Anonimowa dziewczyna niesamowicie mi się podobała. Fantastyczny thriller psychologiczny. Akcja ciągle nabiera tempa. Nie sposób odgadnąć jak potoczy się akcja. Podoba mi się przedstawienie sytuacji zarówno z perspektywy dr Shields jak i Jess. Intryga jest tak rozwinięta, że czytając książkę sama zastanawiałam się jak bym postapiła w danej sytuacji. Przy książce nie można się nudzic, niesamowicie wciąga i można odczuć przy niej niepokój, co bardzo mi się podobało. Zachęcający nagłowek, jako najbardziej wyczekiwany thriller 2019 roku nie jest na wyrost.
Serdecznie polecam Wam tę ksiażkę.
Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu Zysk i s-ka.

Link do opinii
Avatar użytkownika - red_sonia
red_sonia
Przeczytane:2019-10-16, Ocena: 5, Przeczytałam,

Wszelkie hasła typu najbardziej wyczekiwany thriller roku 2019 to często dobry chwyt reklamowy, który ma jeden cel — przyciagnąć jak najwięcej osób, często już się na nich przejechałam, ale na szczęście w przypadku „Anonimowej dziewczyny” nie ma w nim przesady. 

Jessica Farris jest makijażystą, lubi to, co robi i jest w tym dobra. Pewnego dnia zauważa u swojej klientki zaproszenie na badanie dotyczące moralności i etyki postępowania, na które się zgłasza, zachętą jest fakt, iż to badanie jest anonimowe i dość dobrze płatne. Od chwili, gdy na ekranie laptopa ujrzy napis Witaj Badana 52, nie wie, że wkracza w grę, w której głównym rozgrywającym jest dr Shields...

„Anonimowa dziewczyna” opowiadana jest z dwóch perspektyw — badanej Jess i dr Shields, dzięki czemu mamy pełen obraz wydarzeń, ponieważ samo badanie, na które główna bohaterka się zgłasza to tylko początek, krótki test, czy dana osoba będzie nadawała się do szerszego planu, jaki ma wobec niej psychoterapeutka Lydia Schields. A jaki to plan? Tego nie zdradzę, jednak z moralnością ma niewiele wspólnego, chyba że tą podwójną.
Książka poza intrygującą fabułą, która krok po kroku ujawnia diaboliczny plan pani doktor, ma bardzo interesujących bohaterów — poza Badaną52 i prowadzącą badanie, uwikłany w ten dziwny układ jest inny psychoterapeuta Thomas, mąż Lydii. Każdy z nich coś ukrywa, choć chyba najmniej sama Jessica, ponieważ to ona staje się mimowolnym pionkiem. Tylko czy na pewno jest pionkiem?

W tej powieści nic nie jest oczywiste, granice wydają się płynne, bo kiedy jakieś wydarzenie powoli kierunkuje nasz osąd w którąś stronę, kilka zdań dalej to samo wydarzenie zaczynamy postrzegać w innym świetle. Autorki zaskakują niejednokrotnie, zwroty akcji przyprawiają o zawroty głowy, a wszystko w klimacie niedopowiedzeń, podwójnego znaczenia — totalna manipulacja, którą szczerze polecam. Jak bardzo można dać się zmanipulować? Jak bardzo zapętlić? Na te pytania znajdziecie odpowiedź dopiero pod koniec książki i to jest w niej najlepsze :)

Link do opinii

"Wszyscy mamy powody, dlaczego tak, a nie inaczej oceniamy ludzi, nawet jeśli są one tak głęboko ukrytej, że sami ich nie rozpoznajemy."
"Anonimowa dziewczyna" to pozycja, dzięki której głębiej zastanowimy się nad swoim życiem, swoimi wyborami. Coś co wydaje nam się moralne, nie do końca może być tak postrzegane przez resztę społeczeństwa. Pewnie każdy z nas, miał w swoim życiu moment, w którym kilka, a nawet kilkanaście razy musiał się zastanowić przed dokonaniem jakiegoś wyboru, czy podjęciem ciężkiej decyzji. Lepiej np. okłamać rodzinę i ich nie martwić (mówimy tu o różnych sytuacjach), czy ponieść konsekwencje swoich czynów i stanąć z nimi twarzą w twarz? Wydaje mi się, że niejeden z nas stawał kiedyś przed takim dylematem. Jest takie powiedzenie "oliwa sprawiedliwa na wierzch wypływa". Ale czy warto czasami nagiąć prawdę i zataić, przemilczeć sprawę, wiedząc, że nie zmieni to i tak naszej sytuacji? Hmm jak myślicie?
"Anonimowa dziewczyna" to książka, która ogromnie mi się podobała. Wciągnęła od pierwszych stron i dawkowała informacje po mału, ale z napięciem. Fabuła jaka została tu stworzona jest dla mnie świetna! :) I mimo, że nie ma tu wielu bohaterów (akcja skupia się głównie na losach dwóch kobiet), to ma się wrażenie, że książka żyje i jest w niej pełno ludzi, różnych sytuacji, a zwłaszcza niewiadomych. Do tego bardzo ciekawe zakończenie, które daje wiele do myślenia. Takich książek poproszę więcej. :) To zdecydowanie była czytelnicza uczta. Polecam!

Link do opinii

„Anonimowa dziewczyna” miała zmrozić krew w żyłach, zawładnąć umysłem czytelnika w te jesienne, długie wieczory. Okrzyknięta została najlepszym thrillerem roku 2019 jeszcze przed premierą. Czy te wszystkie slogany i hasła znajdują odzwierciedlenie w lekturze? Czy rzeczywiście „Anonimowa dziewczyna” jest aż tak dobrą historią, czy podzieli los wszystkich innych, kiepskich „dziewczyn”?.

 

Przyznam się Wam od razu, że ta książka nie znalazła się w trójce moich ukochanych thrillerów, ale warto po nią sięgnąć, bo ma w sobie wszystko to, co tak historia powinna mieć.


Jessica pracuje jako wizażystka – codziennie pojawia się w drzwiach mieszkań swoich klientek i stara się je odmienić. Niestety, nie jest jej łatwo. Oprócz swoich wydatków stara się pomóc swoim rodzicom, którzy opiekują się jej siostrą z niepełnosprawnością. Gdy pewnego wieczoru jedna z jej klientek wspomina o anonimowym badaniu, za które ma otrzymać dość wysokie wynagrodzenie, ale nie zamierza się tam pojawić, Jess postanawia pójść tam i zastąpić Tiffany. Nie spodziewa się, że ten jeden dzień i odpowiedzi, których udzieli, odmienią ich życie. Kiedy dziewczyna przechodzi do następnego etapu, jest oczarowana doktor Shields, jednak  gdy sesje przeradzają się w badania, bohaterka zaczyna coś podejrzewać. I bać się, że jedna błędna decyzja może zniszczyć jej całe życie.


Narracja w rozdziałach prowadzona jest naprzemiennie – na zmianę „pałeczkę przejmują” Jess i doktor Shields. O ile tę pierwszą bohaterkę dość szybko można poznać, bo można z niej czytać jak z otwartej księgi, to ta druga jest mroczna, intrygująca i tajemnicza. Ciężko się czegoś o niej dowiedzieć; informacje o sobie dozuje po kropelce, co bardzo intryguje. Wiadomo, że doktor Shields coś kombinuje, jej zamiary nie są czyste, ale jej potrafi grać kogoś zupełnie innego. Jest wyrachowana, elegancka, pewna siebie. Jest kobietą, którą niejedna z nas chciałaby się stać. Doktor jest zupełnym przeciwieństwem Jessici, z którą nawiązałam nić porozumienia. Młoda kobieta stara się związać koniec z końcem, ciężko pracuje, ale również pozwala sobie korzystać z młodości. Ma problemy, wspomnienia, które nie dają jej spokoju i wady, które momentami przebijają się na powierzchnie i są bardzo widoczne.


Intryga rozwija się powoli, ale czytelnik zdaje sobie sprawę, że nie wszystko w tym obrazku jest takie, jakie się wydaje. Obserwujemy poczynania bohaterek, a tajemnice powoli wychodzą na jaw. Emocje, jakie towarzyszą Jess udzielają się i czytelnikowi. Lęk, niepewność, poczucie bezradności, brak twardego gruntu pod nogami, strach, a także brak zaufania do kogokolwiek powodują, że serce zaczyna coraz szybciej bić, a krew szybciej płynąć w żyłach. Historia bardzo wciąga, przyciąga i wywołuje ciarki. Chociaż wydaje się, że fabuła jest przewidywalna, to autorki potrafią zaskoczyć. Owszem, Sarah Pekkanen, Greer Hendricks zastosowały znane schematy, ale umiejętnie je obudowały i wykreowały intrygujące bohaterki.


„Anonimowa dziewczyna” nie wystarczy wam na wszystkie wieczory – czyta się ją błyskawicznie. Ma wszystkie cechy dobrego thrillera. Ja bardzo polecam tę książkę, bo nie sposób się przy niej nudzić.

Link do opinii
Avatar użytkownika - czyczytasz
czyczytasz
Przeczytane:2019-10-18, Ocena: 5, Przeczytałam,

Gdy Jessica Farris zgłasza się do udziału w badaniu psychologicznym, prowadzonym przez ambitną i charyzmatyczną profesor Shields, nie podejrzewa, że niepozorna ankieta zmieni całe jej życie. Każde kolejne pytanie coraz bardziej ingeruje w jej prywatność a zwykłe badanie zamienia się w szereg zadań do wykonania. Kobieta zaczyna odczuwać niepokój i czuje się tak, jakby doktor Shields znała wszystkie jej myśli i tajemnice. Jessica wkrótce przekona się jak łatwo jest manipulować ludźmi, którzy ufają nieodpowiednim osobom. "Anonimowa dziewczyna" to znacznie wiecej niż kolejny interesujący thriller na rynku. Świetnie skonstruowana i trzymająca w napięciu fabuła zaskakuje i serwuje nam szereg zwrotów akcji. Historia przestawiana jest naprzemiennie z perspektywy Jess oraz doktor Shields, dzięki czemu jesteśmy w stanie poznać motywy działań naszych bohaterek. Naukowe i rzeczowe podejście łączy się ze spontanicznymi i pełnymi emocji relacjami głównej bohaterki tworząc niezwykle intrygującą całość. To książka o granicach ludzkiej moralności, namiętności, budowaniu zaufania oraz jego granicach. To również opowieść o wzajemnych relacjach międzyludzkich oraz sile uzależnienia i obsesji. Czy uda Wam się odkryć prawdę ukrytą głęboko pod skorupą manipulacji, oszustw i niedopowiedzeń ? Serdecznie polecam lekturę "Anonimowej dziewczyny" i gwarantuję, że się nie zawiedziecie.

Link do opinii