Renesansowy Kraków w autentycznej scenerii: dwór królewski, zaraza pustosząca miasto, żacy i rzemieślnicy, a jako miejsce, w którym skupiają się ludzkie losy, słynna apteka na Grodzkiej.
Główna bohaterka Maria, pochodząca z Gdańska siedemnastolatka o całkiem nowoczesnych zapatrywaniach na życie, rzuca wyzwanie epoce i społeczeństwu. Jej marzeniem jest zostać alchemiczką, a pomóc jej w tym może tajemniczy i uwodzicielski mistrz Twardowski.
Intrygi i prawdziwa miłość, postaci autentyczne i wymyślone (ale zawsze pełnokrwiste i przekonujące)... Czy nie tak wygląda naprawdę historia? Zwłaszcza jeśli opowiedziana przez nie byle jaką Autorkę, związaną tyleż z Krakowem co z Meksykiem - Susanę Osorio-Mrożek.
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Data wydania: 2025-11-26
Kategoria: Dla dzieci
ISBN:
Liczba stron: 176
Tytuł oryginału: Los helechos
Przeczytane:2026-01-24, Ocena: 5, Przeczytałam, Wyzwanie - 100 książek w 2026 roku,
Gdzie w epoce renesansu szukać ratunku, jak nie w królewskim Krakowie?
Miałam ochotę na tę książkę, jeszcze zanim dostałam ją w swoje ręce. Kraków to mój konik - staram się czytać wszystko, co w tej scenerii się pojawia (może ma to jakieś znaczenie, że tu mieszkam?). Objętość książki pozwoliła mi na szybką, kilkugodzinną lekturę.
Maria wraz z ciotką Urszulą trafiają do Krakowa pod opiekę ojca chrzestnego tej młodszej, aptekarza z Włoch. Dziewczyna szybko odnajduje się w nowym miejscu i zjednuje sobie krakusów. Losy bohaterki są ciekawie opisane na tle prawdziwych wydarzeń, w tym walki o koronację Barbary Radziwiłłówny czy chociażby epidemii. Czyta się szybko - zakończenie mnie bardzo rozczarowało, mam wrażenie że poziomem znacznie odstaje od reszty.
To dobra, ciekawa pozycja, warta sięgnięcia.