Na krawędzi epok

Wydawnictwo: Rosikon Press
Data wydania: 2019-03-14
Kategoria: Biografie, wspomnienia, listy
ISBN: 978-83-62981-02-1
Liczba stron: 352

Ocena: 5 (1 głosów)

Elżbieta Stadnicka (z d. Lubomirska) żyła w trzech epokach: międzywojennej, wojennej i powojennej, a także w dwóch krajach: Polsce i we Francji.

Jej pamiętnik doskonale ilustruje nastroje, życie codzienne oraz stosunki społeczne zarówno na ziemiach polskich, jak i na emigracji. Dzieje Polski w XX wieku pełne są historii nieopowiedzianych. Przez to wielu naszych bohaterów pozostaje nieznanych, a pamięć o nich umiera wraz ze śmiercią ostatnich świadków. Dlatego warto ocalić od zapomnienia tych naszych rodaków, którzy zwycięsko przeszli czas najtrudniejszej próby. Do takich osób z pewnością należy Elżbieta Lubomirska-Stadnicka, której życiorys mógłby posłużyć jako scenariusz wielu filmów fabularnych.

Tagi: wspomnienia

Kup książkę Na krawędzi epok

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Polecana recenzja

Pani Elżbieta Lubomirska, po mężu Stadnicka. Polska księżniczka, która przeżyła trzy epoki. Jakże fascynująca osoba! Ale po kolei. Urodziła się w pałacu w Kruszynie w 1922 roku. Była księżniczką, córką księcia Władysława Stefana Lubomirskiego i Róży z Broel-Platerów, hrabianki (o pani Helenie Mycielskiej z Broel-Platerów można poczytać w książce Pośród klęsk i zwycięstw). Ktoś pomyśli: księżniczka, oczywiście, różami miała usłane życie. Trochę w tym prawdy. Dzieciństwo Elżbiety było cudowne, ale potem było już dużo gorzej. Małe dzieci księcia Lubomirskiego nie doświadczały niedostatku, ale stawiano im wysokie wymagania. W domu przestrzegano etykiety. Elżbieta Lubomirska wspomina, jak kiedyś swoim nieeleganckim zwyczajem zrzuciła sandały pod stołem w pokoju jadalnym, który był, bagatela, na sześćdziesiąt osób! Matka kopnęła jej bucik daleko od krzesła i dziewczynka musiała przedefilować przed całą rodziną, kłapiąc jednym sandałem. Albo innego razu cała rodzina nagle wyjechała z pałacu, pozostawiając maluchy pod opieką nauczycielki, Angielki, która nie znała nawet słowa po polsku, ale doskonale wiedziała, jak należy siedzieć i co robić z łokciami przy stole. A do tego miała wąsy. Po trzydziestu dniach rodzina wróciła i zastała swoje potomstwo biegle mówiące po angielsku. Książętom i księżniczkom stosowano wymogi, które miały przystosować ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Na krawędzi epok

Recenzje miesiąca
Okna z widokiem na Weronę
Hanna Kowalewska
Okna z widokiem na Weronę
Niedzielna dziewczyna
Pip Drysdale
Niedzielna dziewczyna
Ktosiek 2.0
Beata Piliszek-Słowińska
Ktosiek 2.0
Brytyjska monarchia od kuchni
Adrian Tinniswood
Brytyjska monarchia od kuchni
Grypa. Sto lat walki
Jeremy Brown
Grypa. Sto lat walki
Relikwiarz
Elżbieta Bielawska
Relikwiarz
iBoy
Kevin Brooks
iBoy
Strasznie fajna wichura
Katarzyna Sobczak
Strasznie fajna wichura
Pokaż wszystkie recenzje