Czy wiecie, czego potrzeba, żeby przeżyć najwspanialsze wakacje w życiu?
Po pierwsze, starego drewnianego domu otoczonego zdziczałym sadem, w którym można bawić się we wszystko, na co ma się ochotę. Po drugie, zwariowanego rodzeństwa (choć bez nowo poznanej koleżanki z sąsiedztwa zabawa całej naszej piątki nie byłaby tak udana). Po trzecie, rodziców, którzy wymyślają długie i męczące wycieczki w góry, ale po nich pozwalają nam rozpalić ognisko, a nawet położyć się do łóżek bez kąpieli… naprawdę! I po czwarte, bliskości lasu, pól oraz rzeki – tam dopiero można przeżywać niesamowite przygody!
Pytacie o tablet lub smartfon? Wiem, że trudno w to uwierzyć, ale na najwspanialszych wakacjach naszego życia są po prostu niepotrzebne! Znacznie bardziej przydają nam się mapa, plecak i kalosze (bo zapewniam was, że w naszym rodzinnym towarzystwie wakacje mogą być niesamowite, nawet gdy pada deszcz!).
Co zrobić, jeśli chwilowo nie macie do dyspozycji domu z ogrodem, licznego rodzeństwa oraz rodziców gotowych na dwa szalone tygodnie bez pralki? Może po prostu sięgnijcie po tę książkę i dołączcie do naszej gromadki?
Gotowi?
No to ruszamy...
Wakacje w drewnianym domku pod lasem z sympatyczną, wielodzietną rodzinką? Dlaczego nie?
Wydawnictwo: eSPe
Data wydania: 2022-04-18
Kategoria: Dla młodzieży
ISBN:
Liczba stron: 280
Język oryginału: polski
TAM, GDZIE KWITNĄ UCZUCIA, ROZKWITA TEŻ ODWAGA. Zuzia zacieśnia relacje z mieszkańcami miasteczka. Zaprzyjaźnia się z Noemi, która prowadzi wyjątkową...
“W bożonarodzeniowych opowieściach jest coś niezwykłego. W adwencie chciałoby się zaszyć się pod kołdrą i czytać przez cały długi zimowy wieczór…” Takie...
Przeczytane:2026-03-11, Ocena: 5, Przeczytałam, Książki XXI wieku, Insta challenge. Wyzwanie dla bookstagramerów 2026, 26 książek 2026,
Pierwsza recenzja Natalii!?
W ramach wyzwania naszej częstochowskiej biblioteki ,,przeczytała" książkę o górach. Ponieważ cała recenzja brzmiałaby: ,,Fajnie, wszystko mi się podobało", odważyłam się przeprowadzić z nią wywiad, który niniejszym przytaczam (prawie) w oryginale. Doceńcie Państwo ten debiut.:)
? Natalio, co ci się podobało w książce ,,Niebieski dom"?
?Bardzo podobały mi się opowiedziane w książce historie.
?Którego bohatera najbardziej polubiłaś?
?Emilkę. Dlatego, że ona była jeszcze malutka.
?A która zabawa dzieci podobała ci się najbardziej?
?W króla i królową. Każde dziecko siedziało na swoim drzewie i robili po prostu to co robi król i co robi królowa.
?Jaką najfajniejszą przygodę miała rodzina?
?Jak poszli do lasu z Martą.
?Czemu to było najfajniejsze?
?Dlatego, że byli sami, widzieli sarenkę.
?Co było najśmieszniejsze w tej książce?
?Jak Emilka mówiła: ,,łaaa, jestem dinozaurem!".
?A smutne?
?Smutne by było, jakby zostawili Mruczusia i on tak biedny by całe swoje życie stał pod drzwiami
?Zmieniłabyś coś w tej historii?
?Okładkę. Dorysowałabym przy werandzie jezioro i kaczki.
?A w treści?
?W treści? Tylko żeby w tym jeziorku pływały kaczki.
?Będziesz chciała przeczytać kolejne części!
?Taaaaaak!
Więc jutro jedziemy do biblioteki po "Morskie bałwany".?