Kobietom dojrzałym odbiera się prawa do miłości, do marzeń, pozbawia się seksualności, wbijając je w ciasny, niewygodny, niemodny i nieatrakcyjny gorset. Bohaterkami powieści „Opowiem ci o samotności” są Nina i Joanna. Nina to siedemdziesięcioletnia kobieta, która po stracie pierwszego męża pogrąża się w samotności. Na jej drodze staje Lucjan. Mężczyzna nie jest w stanie spełnić oczekiwań Niny, która marzy o wielkiej miłości, chce być kochana jak bohaterki wielkiego kina, chce być taka jak one – jak Audrey, Marylin czy Greta. Codziennie maluje na czerwono usta, jest świadoma własnej seksualności, ma tęsknoty, z których nie umie, może nawet nie chce się wyzwolić. Dysonans między rzeczywistością a marzeniami, nieugaszona tęsknota, rozczarowanie – to wszystko w prostej linii prowadzi Ninę na skraj. Joanna – córka Niny zdaje sobie sprawę z sytuacji matki, lecz jest zabiegana, zajęta własnym życiem, nie ma czasu ani ochoty, by uczestniczyć w życiu matki.
„Opowiem ci o samotności” to powieść o dwóch kobietach, które nie potrafią żyć ze sobą, choć łączy je najbliższa więź. To również historia o poszukiwaniu miłości, tęsknotach i niespełnieniach. I o samotności.
Wydawnictwo: Axis Mundi
Data wydania: 2026-04-22
Kategoria: b.d
ISBN:
Liczba stron: 196
Język oryginału: polski
Powieść o miłości, o bardzo trudnych relacjach między matką, córką i ojcem. O narkomanii, gdzieś w tle; cichej i mało widocznej bez przesytu makabrycznych...
Jedna z tych autentycznych historii, które muszą być opowiedziane, żeby nie przepaść. Poruszająca opowieść o tajemnicy ludzkiego życia, historii i...
Przeczytane:2026-06-11, Przeczytałem,
Bohaterkami powieści są Nina i jej córka Joanna. Nina ma 70 lat i jest wdową. Jest pogrążona w samotności. Pewnego dnia na jej drodze staje Lucjan. Niestety nie daje rady spełniać oczekiwań kobiety. Ona marzy o wielkiej miłości i chce być kochana jak bohaterki filmów, które ogląda. Jej córka Joanna to osoba zabiegana, zajęta własnym życiem. Nie ma czasu ani ochoty, by uczestniczyć w jej życiu. Nie potrafi żyć z nią, chociaż łączy ich najbliższa więź.
Akcja obejmuje zaledwie jeden dzień, we wspomnieniach odsłania się przed nami historia Niny i Joanny. Poznajemy ją z perspektywy matki i córki. Opowiada o trudnej i toksycznej relacji między nimi. Obie są pełne wad, nieidealne i targane emocjami. Często podejmują decyzje, które trudno zrozumieć.
Autorka porusza tematy, o których wiemy, że istnieją, ale wielu z nas nigdy nie doświadczyło ich osobiście. Bardzo poruszył mnie motyw kobiety, która nie potrafi pogodzić się ze swoim wiekiem. To opowieść o samotności wśród ludzi, tęsknocie, niespełnionych marzeniach, potrzebie kochania i o oczekiwaniach, które potrafią zniszczyć najbardziej mocne więzi.
Książka jest pełna goryczy, żalu i smutku. Dla jednych będzie to historia o bólu i stracie, dla innych o przebudzeniu. O chwili, w której bohaterka przestaje pytać, jak zasłużyć na miłość, i zaczyna pytać, jak nauczyć się dawać ją samej sobie.
To nie jest lekka lektura, ale bardzo potrzebna. Delikatna w formie, mocna w przekazie. Smutna ale wartościowa. Zostaje w głowie długo po przeczytaniu ostatniej strony.