Autorka dokumentuje relacje świadków dwukrotnej wizyty Lecha Wałęsy w Gorzowie Wielkopolskim w roku 1990 i 2000 oraz opisuje zdarzenia, w których uczestniczyła, podążając śladami laureata pokojowej nagrody Nobla.
Informacje dodatkowe o Prześladowałam Lecha Wałęsę i nie żałuję:
Wydawnictwo: Warszawska Firma Wydawnicza
Data wydania: 2013-11-16
Kategoria: Biografie, wspomnienia, listy
ISBN:
978-83-7805-906-6
Liczba stron: 164
Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Przeczytane:2026-03-12, Ocena: 6, Przeczytałam, Insta challenge. Wyzwanie dla bookstagramerów 2026, 12 książek 2026, Wyzwanie - wybrana przez siebie liczba książek w 2026 roku, Posiadam, Przeczytaj tyle, ile masz wzrostu – edycja 2026, 26 książek 2026, 52 książki 2026,
„Prześladowałam Lecha Wałęsę i nie żałuję” autorstwa Wandy Milewskiej to książka niezwykła, która łączy elementy reportażu, pamiętnika i dokumentu historycznego. Autorka opisuje swoje osobiste doświadczenia związane z dwukrotnymi wizytami Lecha Wałęsy w Gorzowie Wielkopolskim w latach 1990 i 2000, a także dokumentuje świadectwa osób, które miały okazję zetknąć się z legendarnym laureatem Pokojowej Nagrody Nobla. Książka ukazuje nie tylko samych bohaterów tych wydarzeń, ale także atmosferę tamtych czasów – momenty entuzjazmu, ale też kontrowersji i napięcia społecznego.
Autorka, Wanda Milewska, staje się przewodniczką po swoim własnym doświadczeniu, relacjonując, jak tworzyła symboliczne przedmioty związane z Wałęsą – od plastikowych znaczków po miniaturowe fotografie wplecione w ręcznie wykonane pleksy. Opisuje każdy krok z niezwykłą dbałością o szczegóły, co sprawia, że czytelnik niemal uczestniczy w procesie tworzenia tych artefaktów. Milewska nie ukrywa emocji, które towarzyszyły jej w tym czasie: ciekawość, zaskoczenie, poczucie misji, a czasem także niepokój i kontrowersje związane z własnym zaangażowaniem.
Książka porusza wiele istotnych problemów społecznych i historycznych. Pokazuje, jak jednostka może wpływać na kulturę pamięci i historię lokalną, jak drobne działania obywatelskie – choć niepozorne – wchodzą w relacje z szerokim kontekstem politycznym i społecznym. Autorka zmusza czytelnika do refleksji nad granicami osobistej odpowiedzialności, lojalności wobec prawdy i relacjami między bohaterami a ikonami historycznymi. Jednocześnie ukazuje, że historia nie jest tylko dziejami wielkich postaci, ale także sumą drobnych, często niedocenianych działań zwykłych ludzi.
Styl Milewskiej jest bezpośredni, szczery i bardzo osobisty. Autorka operuje narracją pierwszoosobową, co sprawia, że czytelnik czuje bliskość jej doświadczeń i emocji. Jej język jest plastyczny, pełen szczegółów, które budują wyraźny obraz epoki i atmosfery wydarzeń. Książka jest zarówno dokumentem historycznym, jak i refleksją nad naturą pamięci, legendy i relacji międzyludzkich w kontekście polityki i kultury.
Książka należy do gatunku literatury faktu, reportażu i pamiętnika. Jest przeznaczona dla czytelników zainteresowanych historią Polski lat 90., postacią Lecha Wałęsy, ale także dla tych, którzy chcą zgłębić nieoczywiste aspekty społecznej pamięci i zaangażowania obywatelskiego. Z lektury można dowiedzieć się, jak jednostkowe działania, nawet pozornie mało istotne, wchodzą w dialog z historią, jak ważna jest dokumentacja i świadectwo oraz jak osobiste przeżycia łączą się z wydarzeniami historycznymi.
Wanda Milewska w swojej książce pokazuje, że historia jest wielowymiarowa i pełna niuansów. Lektura porusza, zmusza do refleksji i daje szansę zrozumienia, że za każdym symbolem czy ikoną stoi sieć ludzkich działań, emocji i decyzji. „Prześladowałam Lecha Wałęsę i nie żałuję” to publikacja wartościowa nie tylko z punktu widzenia historycznego, ale także psychologicznego i społecznego. To książka, po którą warto sięgnąć, by spojrzeć na znane postacie i wydarzenia z nieco innej, bardziej ludzkiej perspektywy, a przy tym zyskać pełniejsze spojrzenie na lokalne i osobiste historie splecione z narodową narracją.
Zdecydowanie polecam tę książkę każdemu, kto interesuje się historią Polski, reportażem z elementami pamiętnika oraz chcącym poznać fascynujące, osobiste spojrzenie na czasy, w których legenda spotykała codzienność.
Za możliwość przecytania i zrecenzowania książki dziękuję portalowi sztukater.pl.