Skrzynia z uśpionym przeznaczeniem

Wydawnictwo: Wydawnictwo Psychoskok
Data wydania: 2019-02-10
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN: 978-83-8119-369-6
Liczba stron: 102
Język oryginału: polski

Ocena: 4 (3 głosów)

Dwie kobiety.

Dwie historie.

Jeden kamień.

Kiedy Simona straciła dziecko, mąż zaczął się od niej odsuwać. Czuła, że zaczyna się dziać coś niedobrego. A kiedy przez przypadek spotkała tajemniczego Alfeusza, nie zdawała sobie sprawy, jak bardzo może być powiązany z jej życiem...

Ala, córka Simony, po śmierci matki dokonuje niezwykłego odkrycia. W jej szafie – znajduje pudełko pełne pamiętników, w których spisana jest niezwykła historia Simony i Alfeusza. Ala staje się również właścicielką kamienia, który posiada niezwykłą moc. Potrafi on powstrzymać zarazę, która panuje w odległej krainie, znajdującej daleko od Ziemi i zaprowadzić dzięki temu dawny ład oraz porządek. Jak jednak odnaleźć kamień na wielkiej kuli ziemskiej? I czy to wystarczy, by powstrzymać rozprzestrzeniającą się tajemniczą chorobę, która sieje spustoszenie?

To historia doskonale ukazująca trudne wybory pomiędzy uczuciami a obowiązkami oraz rodzinne tragedie, które mogą przydarzyć się każdemu z nas. Obyczajowość i codzienność łączy się z elementami fantastycznymi, dodatkowo wplatając w to świat starożytnej Grecji, czarownic i klątw.

Tagi: elementy fantastyki fantasy dla młodzieży książki o kobietach opowieść z elementami fantasy przygoda rodzinna tajemnica tajemnica

Kup książkę Skrzynia z uśpionym przeznaczeniem

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Skrzynia z uśpionym przeznaczeniem

Mówi się, że nie należy oceniać książki po okładce, ale czy można ocenić ją po objętości? Cieniutka książka Weroniki Ceynowej „Skrzynia z uśpionym przeznaczeniem” ma zaledwie sto stron. Czy tyle wystarczy, by wzbudzić w czytelniku zachwyt, rozbudzić jego wyobraźnię i trzymać w napięciu do ostatniej strony? W przypadku tej książki i tak i nie. Spodziewałam się czegoś innego i ze względu na jej objętość przypominała mi bardziej opowiadanie niż książkę z gatunku fantastyka.

Dwie kobiety. Dwie historie. Jeden kamień. Simona to młoda mężatka, która straciła dziecko. Jej mąż zamiast ją wspierać – odsuwa się od niej, sprawia wrażenie, jakby już kobiety nie kochał. Kobieta jednak nie zamierza się poddawać po traumatycznym doświadczeniu, próbuje wrócić do normalności. Wraca do szkoły jako nauczycielka historii i już pierwszego dnia czeka ją przypadkowe spotkanie z tajemniczym mężczyzną o dość niespotykanym imieniu Alfeusz. Jego pojawienie się nieźle namiesza w życiu Simony, kobieta nawet nie przypuszcza, jakie tajemnice odkryje.
Córka Simony – Ala po śmierci matki dokonuje niezwykłego odkrycia. W jej szafie znajdzie pudełko pełne pamiętników, w których spisana została niezwykła historia Simony oraz Alfeusza. Dziewczynka odnajdzie nie tylko pamiętnik, zostanie także właścicielką kamienia o niezwykłej mocy. Ten kamień potrafi powstrzymać zarazę, która panuje w odległej od Ziemi krainie. Czy kamień będzie w stanie zaprowadzić ład i porządek?

„Skrzynię z uśpionym przeznaczeniem” możemy podzielić na dwie części i to właśnie część pierwsza podobała mi się bardziej. Skupia się ona na Simonie, poznajemy jej historię, dowiadujemy się o jej zainteresowaniach – miłości do historii oraz poznajemy Alfeusza. Kobieta zapozna nas także z pewną bardzo ciekawą legendą opowiadającą o skrzyni, wiedźmie oraz dwóch braciach zakochanych w tej samej kobiecie. Czy Simona może mieć coś wspólnego z tą legendą? Wszystko wskazuje na to, że tak! Druga część zaczyna się w momencie śmierci Simony i moim zdaniem taka zmiana tematu i przerzucenie opowieści z jednej bohaterki na drugą, z matki na córkę odbyło się bardzo chaotycznie. Czegoś mi tu zabrakło, choćby zaznaczenia tego w książce. Historia Simony zakończyła się nagle i niestety, ale druga część wcale mi się nie spodobała. Są zwroty akcji, pojawią się także nowi bohaterowie i ma się wrażenie, że ta część jest emocjonalnie lżejsza, może dlatego, że bohaterami są młodzi ludzie. W pierwszej części istotna była skrzynia, tutaj zaś ogromną rolę odegra kamień.

„Skrzynia z uśpionym przeznaczeniem” to idealna książka dla młodzieży. Odradzam sięgnięcie po nią osobom starszym, bo cała historia okaże się zbyt banalna. Książka jest debiutem autorki i to wyraźnie widać. Jest wiele niedopracowanych kwestii, język jest bardzo prosty, nie ma tutaj za wiele opisów i przeważają dialogi. Nie było tutaj dla mnie żadnego napięcia a cała historia, choć interesująca, pozostanie jedną z wielu historii, o których bardzo szybko zapomnę. Nie mogłam także utożsamić się z żadnym z bohaterem, dla mnie ta książka była po prostu za krótka. Moim zdaniem autorka mogła skupić się tylko na Simonie i rozbudować jej historię.

Weronika Ceynowa stworzyła historię, w której bardzo ważne są wybory między uczuciami a obowiązkami. Obyczajowość i codzienność zostały połączone z elementami fantastycznymi, wpleciona została historia starożytnej Grecji. Książkę polecam czytelnikom młodszym, starsi mogą być zawiedzeni.

Link do opinii
Avatar użytkownika - czytanienaplatan
czytanienaplatan
Przeczytane:2019-03-21, Ocena: 4, Przeczytałam,

Opis tej dość cienkiej książki oraz cudownie klimatyczna okładka zaintrygowały mnie i zachęciły do lektury. Czytając miałam wrażenie, że napisała ją bardzo młoda osoba. Nie znalazłam jednak żadnych informacji o autorce, więc trudno powiedzieć, czy się nie mylę.

 

Poznajemy dwa pokolenia kobiet, które dzięki ogromnemu uczuciu, mogą mieć wpływ na losy innych osób, a nawet na życie mieszkańców odległej planety. Choć nie są tego świadome, ich przyszłość zapisana została w tajemniczej kamiennej skrzyni znalezionej w morzu.

 

W opowieści można wyczuć podział na trzy części. Pierwsza jest typowo obyczajową historią pary przeżywającej poważny kryzys małżeński. Czym spowodowane jest dziwne zachowanie Tomka i wzajemny brak zrozumienia? 
Druga, nierozerwalnie powiązana z pierwszą, zahacza o prastarą legendę o braciach obarczonych klątwą. Czy to właśnie główna bohaterka, Simona, będzie tą, która pomoże im się od niej uwolnić? 
Trzecia część, najbardziej fantastyczna, w której pojawiają się nawet kosmici, również nawiązuje do poprzednich i łączy je jeden wspólny motyw - miłość.

 

Mimo pewnych niedociągnięć, które można wybaczyć debiutującej autorce, łatwo się wczuć w baśniowy charakter opowieści. Ma w sobie pewien urok i ciekawiło mnie, w którą stronę historia się rozwinie i jak się zakończy. 

 

Wspomnę jeszcze, że imiona większości bohaterów wywoływały mimowolny uśmiech i zastanawiam się, czy był to krok zamierzony.

Link do opinii
Recenzje miesiąca
Domek na końcu świata
Danuta Noszczyńska
Domek na końcu świata
Kilka niedużych historii
Katarzyna Wasilkowska
Kilka niedużych historii
Dobry chłopak
Iwona Wilmowska
Dobry chłopak
Sercem i rozumem
Wojciech Sobina
Sercem i rozumem
Bez opamiętania
Paulina Wysocka-Morawiec
Bez opamiętania
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy