Dołącz do ekscytującego świata wyścigów hobby horse'ów!
Zawody z prawdziwymi przeszkodami i wymarzonymi przez uczestników nagrodami są na wyciągnięcie ręki.
Zanurz się w przygodzie pełnej pasji i wielu emocji.
Vilde już od dawna marzyła o wzięciu udziału w zawodach hobby horse'ów. Razem ze swoimi przyjaciółkami nie potrafiła skupić się na niczym innym. Jednak im bliżej było dnia wyścigu, tym więcej niepokojących myśli krążyło po jej głowie, bo co się stanie, jeśli wszyscy oprócz niej dotrą na metę? Mimo to Vilde miała cel - musi zdobyć główną nagrodę.
Nadszedł jej czas!
Vilde i zwycięski hobby horse to pierwsza część serii ,,Vilde i Hobby Horse" - opowieści pełnych przygód, miłości do koni i emocji turniejowych, czyli życia na torze i poza nim.
Wydawnictwo: Nowa Baśń
Data wydania: 2025-06-04
Kategoria: Dla dzieci
ISBN:
Liczba stron: 144
Tytuł oryginału: Vilde och käpphästen Winner
Uwielbiam konie, regularnie jeżdżę rajdy konne i sprawia mi to ogrom radości. Jazda konna to dla mnie coś więcej niż tylko sport. To sposób na odpoczynek, relaks i budowanie relacji ze zwierzęciem. Dlatego bardzo podoba mi się pomysł hobby horsingu, a w mojej stajni bywają nawet zawody z nimi związane. Dla wielu dzieci to świetny pierwszy krok do świata koni, zachęta do wpadnięcia do stajni, poznania czterokopytnych towarzyszy, a dodatkowo zabawa uczy ruchu, wyobraźni, ale też tego, że o „konia” trzeba dbać, trenować i rozwijać swoją pasję. I właśnie dlatego seria książek „Vilde i Hobby Horse” tak bardzo mnie ujęła, szczególnie że moja córka coraz częściej mówi, że chciałaby również jeździć, więc fajnie jest zbudować grunt. Mogę śmiało stwierdzić, że są to lekkie, ciepłe historie dla młodszych czytelników, które kręcą się wokół przyjaźni, marzeń i oczywiście hobby horsingu. Choć na pierwszy rzut oka mogą wyglądać jak zwykłe opowieści o zabawie z konikiem na patyku, tak naprawdę kryją w sobie dużo więcej emocji i życiowych sytuacji, z którymi dzieci naprawdę mogą się utożsamić.
„Vilde i zwycięski Hobby Horse” to pierwsza część serii, która wprowadza nas w świat Vilde, dziewczynki, która odkrywa pasję do hobby horsingu. Razem z koleżankami zaczyna trenować i przygotowywać się do zawodów. I choć brzmi to jak zwykła sportowa historia, w książce pojawia się sporo emocji: ekscytacja, stres przed startem, obawa przed porażką i ogromna chęć wygranej. Nie brakuje również rywalizacji, ale nie tylko podczas zawodów, ale także wśród rówieśników, bo mój koń nie jest taki ładny, ja mam jednego, a koleżanka pięć pięknych. To, co najbardziej mi się spodobało, to właśnie sposób pokazania rywalizacji. Nie chodzi tu tylko o zdobycie nagrody. Vilde musi zmierzyć się z własnymi wątpliwościami i nauczyć się, że czasem najważniejsze jest po prostu spróbować i że należy doceniać to, co się ma. Bardzo podoba mi się, że książka nie udaje, nie pokazuje, że wszystko przychodzi łatwo, a bohaterowie muszą trenować, popełniać błędy i uczyć się na nich. To historia, która pokazuje dzieciom, że marzenia są ważne, ale droga do nich składa się z małych kroków.
„Vilde i lato z Cleo” to druga część, która ma zupełnie inny klimat, jest bardziej wakacyjny i spokojny. Vilde spędza lato u dziadka i szybko okazuje się, że będą to bardzo ciekawe wakacje. Poznaje tam Cleo, dziewczynkę zupełnie inną od niej. Energiczną, trochę zwariowaną i pełną pomysłów. Ich znajomość szybko przeradza się w przyjaźń, choć nie zawsze wszystko idzie idealnie. Dziewczyny wpadają na pomysł zorganizowania własnych zawodów hobby horse’ów i wtedy zaczyna się prawdziwa przygoda. Ta część szczególnie pokazuje, jak różni ludzie mogą się świetnie uzupełniać. Vilde jest bardziej uporządkowana, Cleo działa spontanicznie, czasem prowadzi to do konfliktów, ale właśnie dzięki temu historia jest bardzo prawdziwa. Podobało mi się też pokazanie, że organizowanie czegoś razem wymaga współpracy, cierpliwości i kompromisów. Dodatkowym plusem jest postać dziadka, spokojnego, wspierającego dorosłego, który daje dziewczynkom przestrzeń do działania.
„Skacz wysoko, Vilde!” czyli trzecia część serii porusza temat zmian. Vilde musi zmierzyć się z przeprowadzką, na którą kompletnie nie ma ochoty. Nowe miejsce, nowe otoczenie i poczucie, że nikt jej nie słucha, to coś, co wiele dzieci doskonale zna. Na szczęście los podsuwa jej małą iskierkę nadziei. Przed nowym domem widzi dziewczyny trenujące z hobby horse’ami. A chwilę później w szkole pojawiają się informacje o treningach. To właśnie pasja znowu pomaga jej odnaleźć się w trudnej sytuacji. Dzięki niej poznaje nowych ludzi i powoli zaczyna oswajać zmiany. Bardzo podoba mi się w tej części pokazanie dziecięcych emocji, nie ma tu udawania, że wszystko jest łatwe. Vilde złości się, martwi, ma wątpliwości. I to jest bardzo autentyczne.
Największą siłą tych książek jest to, że łączą lekką przygodę z ważnymi tematami takimi jak: przyjaźń, rozwijanie pasji, radzenie sobie ze stresem i zmianami, współpracę i rywalizację. A wszystko opowiedziane w prosty, naturalny sposób, który nie brzmi jak moralizowanie. Podoba mi się, że hobby horsing jest pokazany jako prawdziwa aktywność sportowa. Dla wielu osób to może wyglądać jak zwykła zabawa, ale książki dobrze pokazują, że wymaga ruchu, zaangażowania i wyobraźni. Moim zdaniem zdecydowanie warto sięgnąć po tę serię. „Vilde i Hobby Horse” to bardzo przyjemne książki dla dzieci, szczególnie tych, które kochają konie, ruch i sportową rywalizację. Ale nawet jeśli ktoś nie zna hobby horsingu, łatwo wciągnie się w historię. To opowieści, które pokazują, że pasja może pomóc znaleźć przyjaciół, pokonać strach i odnaleźć się w nowych sytuacjach. A przy okazji są po prostu fajną, lekką lekturą. I powiem szczerze, gdybym była kilka lat młodsza, pewnie po przeczytaniu tych książek od razu chciałabym spróbować hobby horsingu. 🐎
To seria o dziewczynce, która kocha hobby horse. Koniki na patyku. Dla jednych zabawa. Dla niej prawdziwa pasja, sport, emocje i marzenia o zawodach.
Pierwszy tom serii od samego początku autorka wprowadza czytelnika w świat treningów, radości, ale też niepokojów, presji i porównań, bo Vilde, która wychowuje samotnie Mama ma czasem poczucie, że czegoś jej brakuje w porównaniu z innymi, subtelnie pokazana jest różnica materialna między dziećmi.
To nie jest tylko ,,sportowa historia", to opowieść o przezwyciężaniu własnych lęków, o determinacji i o tym, jak ważne jest trzymanie się własnych pasji.
Zbierz swoje hobby horse'y i galopuj razem z Vilde. Wakacje -- jak Vilde na nie czekała! Vilde od samego początku czuje, że wakacje u dziadka będą...
Przeprowadzka? Tego nie było w planach Vilde! Vilde nie ma najmniejszej ochoty wyprowadzać się z jedynego domu, jaki kiedykolwiek miała! Ale mama w ogóle...
Przeczytane:2026-03-08, Ocena: 5, Przeczytałam, Insta challenge. Wyzwanie dla bookstagramerów 2026, 12 książek 2026, Wyzwanie - wybrana przez siebie liczba książek w 2026 roku, Posiadam, Przeczytaj tyle, ile masz wzrostu – edycja 2026, 26 książek 2026, 52 książki 2026,
„Vilde i zwycięski Hobby Horse” autorstwa Jenny Bicho to uroczy początek serii, który wciąga od pierwszych stron i pozwala dzieciom zanurzyć się w świecie pełnym pasji, przyjaźni i sportowych emocji. Historia opowiada o Vilde – energicznej dziewczynce, która od dawna marzy o udziale w zawodach hobby horse. Dla niej i jej przyjaciółek przygotowania do wyścigu stają się całym światem – treningi, treningi i jeszcze raz treningi, a do tego emocje związane z rywalizacją, strach przed porażką i ekscytacja przed możliwością zdobycia głównej nagrody.
Styl Jenny Bicho jest lekki, prosty i naturalny, dzięki czemu książkę czyta się bardzo przyjemnie, a narracja pozwala młodym czytelnikom łatwo wejść w emocje bohaterki. Vilde jest postacią autentyczną – radosną, czasem niepewną, ale pełną determinacji, co sprawia, że dzieci mogą się z nią utożsamiać i uczyć się, że warto walczyć o swoje marzenia. Autorka porusza też delikatnie tematy radzenia sobie ze stresem, rywalizacją i współpracą w grupie, co jest bardzo wartościowe w wychowaniu młodych czytelników.
Dodatkowo ilustracje w książce są kolorowe, pełne ruchu i energii – pomagają dzieciom wyobrazić sobie wyścigi i emocje towarzyszące zawodnikom, a przy tym sprawiają, że lektura jest jeszcze bardziej angażująca.
To powieść przygodowa dla dzieci w wieku szkolnym, która nie tylko bawi, ale też uczy wytrwałości, odwagi i znaczenia przyjaźni. Pokazuje, że liczy się nie tylko zwycięstwo, ale też radość z udziału, starania i wspólne przeżywanie emocji z przyjaciółmi.
„Vilde i zwycięski Hobby Horse” to książka, która z pewnością rozbudzi w dzieciach pasję, doda im odwagi i wprowadzi w fascynujący świat sportowej rywalizacji, a przy tym daje mnóstwo radości i wzruszeń. Idealna na prezent, na długie popołudnia z książką i dla każdego młodego miłośnika przygód i koni.