Okładka książki - Wikingowie. Wojownicy Północy

Wikingowie. Wojownicy Północy


Ocena: 3.5 (4 głosów)

Od VIII do XI wieku wikingowie przemierzali Europę – napadali, eksplorowali i kolonizowali – a swoją obecność zaznaczyli nawet na Rusi i w Bizancjum. Mimo że do dziś słyną jako wspaniali wojownicy, otacza ich wiele mitów i błędnych przekonań na temat ich sposobów walki.

Książka opisuje działania wojenne wikingów na tle epoki, ich cele i taktykę. Przede wszystkim skupia się na praktycznych aspektach prowadzenia wojny w średniowieczu: organizacji armii wikingów, wyposażeniu, uzbrojeniu, metodach walki. Zawiera rekonstrukcje kampanii, najazdów i bitew. Ukazuje morską potęgę skandynawskich wojowników i ich fortyfikacje.

Autor korzystał z różnorodnych źródeł – kronik, sag i poematów – oraz z najnowszych odkryć archeologicznych i ustaleń historyków. Badaniami objął obszar Skandynawii, Wysp Brytyjskich, Imperium Karolińskiego i królestw będących jego spadkobiercami, a także wschodnie wybrzeże Morza Bałtyckiego.
Ta lektura zainteresuje wszystkich, którzy chcą zrozumieć, jak działali skandynawscy wojowie i dzięki czemu odnosili sukcesy w średniowiecznej Europie.

Philip Line jest ekspertem od walk prowadzonych przez wikingów na lądzie i morzu oraz od wczesnośredniowiecznej historii Skandynawii. Zajmował się też zagadnieniem powstawania państw i kolonizacji w Skandynawii i nad Bałtykiem.

Informacje dodatkowe o Wikingowie. Wojownicy Północy:

Wydawnictwo: RM
Data wydania: 2024-05-22
Kategoria: Historyczne
ISBN: 9788381518345
Liczba stron: 320
Język oryginału: polski

więcej

Kup książkę Wikingowie. Wojownicy Północy

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Poezja heroiczna stanowi tylko jeden z dostępnych nam rodzajów źródeł pisanych o czasach wikingów.


Więcej

Członkowie wielkich dynastii byli seniorami kilku władców rządzących niewielkimi królestwami. Między różnymi liniami wielkich dynastii, rywalizującymi o seniorat, często dochodziło do napięć.


Więcej
Więcej cytatów z tej książki
REKLAMA

Zobacz także

Wikingowie. Wojownicy Północy - opinie o książce

Avatar użytkownika - pesciorka
pesciorka
Przeczytane:2026-05-03,

Autor w ciekawy sposób, oparty na kronikach, sagach, poematach oraz najnowszych odkryciach archeologicznych i ustaleniach historyków opisuje ich sposoby walki, bitwy, kampanie. Autor jest ekspertem od walk prowadzonych przez wikingów oraz wczesnośredniowiecznej historii Skandynawii, wiec mamy pewność, że wszystko opisane w książce jest wiarygodne. Line ukazał zdecydowanie inny obraz wikingów od tego, który znamy z filmów.
Na początku książki znajdziemy mapki, dzięki którym będzie można sobie uporządkować ówczesny świat i nowo zdobytą wiedzę. Ponadto w środku są zdjęcia, które idealnie uzupełniają tekst.
Czytając książkę trzeba się skupić, ponieważ autor używa języka bardziej naukowego, tematyka nie jest łatwa, a Line bardzo szczegółowy opisuje wyposażenie, taktyki, kampanie, bitwy.
Książka, chociaż nie jest łatwa w czytaniu, stała się dla mnie cennym źródłem informacji, uzupełnieniem tego co już wiedziałam o wikingach i czasach w których żyli.
Rzetelnie napisana pozycja, którą polecam przede wszystkim pasjonatom historii wikingów, średniowiecza i wojskowości.

Link do opinii

Philip Line w swojej pracy „Wikingowie. Wojownicy Północy” wykonuje tytaniczną pracę, by zdjąć z tych skandynawskich postaci rogate hełmy i odrzeć je z popkulturowego blichtru, który serwują nam współczesne seriale. Zamiast romantycznej wizji nieustraszonych barbarzyńców, otrzymujemy gęste studium profesjonalizmu. Autor z ogromną precyzją pokazuje, że potęga wikingów nie brała się z szaleńczego amoku, lecz z genialnej strategii, logistyki i niespotykanej zdolności do adaptacji w obcym terenie. To nie jest książka do poduszki, którą czyta się dla relaksu, a fascynująca podróż w głąb wczesnośredniowiecznej machiny wojennej, gdzie każdy element ekwipunku i każda decyzja o wyborze trasy drakkarem miały swoje racjonalne uzasadnienie.

Lektura urzeka przede wszystkim swoją rzetelnością merytoryczną, ponieważ Line z niezwykłą uczciwością traktuje źródła. Kiedy opiera się na barwnych sagach, robi to z ostrożnością badacza, zawsze konfrontując literacką fikcję z twardymi dowodami archeologicznymi. Czytelnik ma poczucie, że uczestniczy w procesie odkrywania prawdy, a autor nie boi się przyznać do niewiedzy tam, gdzie historia milczy. To podejście sprawia, że książka zyskuje na wiarygodności - zamiast gotowych odpowiedzi dostajemy solidną dawkę faktów, które pozwalają nam zrozumieć wikingów jako sprawnych polityków i administratorów podbitych ziem, od Rusi po krańce Europy Zachodniej.

Należy jednak uczciwie przyznać, że stylistyka tej publikacji jest wybitnie analityczna i chłodna. Line pisze językiem konkretu, co dla jednych będzie ogromnym atutem, ale dla innych może stać się barierą nie do przebicia. To tekst wymagający pełnego skupienia, momentami wręcz akademicki w swoim ciężarze, zwłaszcza gdy autor zagłębia się w szczegółowe wyliczenia dotyczące obciążeń zwierząt jucznych czy konstrukcji konkretnych typów fortyfikacji. Dodatkowym utrudnieniem w odbiorze jest niefortunne rozmieszczenie przypisów na samym końcu książki, co wybija z rytmu i zmusza do ciągłego wertowania stron, by w pełni docenić bogaty komentarz naukowy, w tym bardzo cenne uwagi polskiego redaktora merytorycznego.

Moim zdaniem, mimo swojej surowości, jest to pozycja absolutnie kluczowa dla każdego, kto chce wyjść poza ramy powierzchownej fascynacji Północą. Choć tytuł może nieco zwodzić, bo Line poświęca niemal tyle samo miejsca przeciwnikom wikingów, co im samym, to właśnie ten szeroki kontekst pozwala zrozumieć fenomen ich sukcesu. To książka dla cierpliwych odkrywców, którzy cenią prawdę historyczną bardziej niż efektowne opisy bitew. Jeśli ktoś szuka fundamentu do zrozumienia epoki, znajdzie tu prawdziwą kopalnię wiedzy, choć podaną w formie wymagającej intelektualnego wysiłku.

Link do opinii

„Wikingowie. Wojownicy Północy” Philipa Line’a dla mnie okazała się zaskakująco dobrą książką. Zawsze lubiłam historię, zwłaszcza tę starożytną, więc może dlatego z ochota zabrałam się za lekturę. Docenić trzeba, że autor zrobił kawał dobrej roboty źródłoznawczej i zweryfikował wiele mitów dotyczących wojskowości wikingów. W tej publikacji znajdziemy bardzo dużo ciekawostek z życia wikingów i chociaż książka ta dostarcza wielu analiz, suchych faktów, historycznych rozważań, ale także map i zdjęć, to przecież nie jest to książka, która na siłę chce nas zanudzić. Wikingowie przecież są bardzo interesującym tematem. Pływali już właściwie po całym świecie, i to wiele lat wcześniej, niż inni podróżnicy.
Co prawda, nie jest to lektura dla wszystkich, może dla bardziej zaawansowanych czytelników, bo jeśli ktoś nie dość dobrze orientuje się w historii wikingów, to książka ta może być trudna do przebrnięcia. Jeżeli jednak ktoś interesuje się tą tematyką, to jest to pozycja dla niego niemal obowiązkowa.


"Mało wiemy o wierzeniach i rytuałach pogańskich wikingów i Słowian, a nasza wiedza opiera się na mieszaninie dowodów w postaci nazw miejsc, znalezisk archeologicznych i świadectw chrześcijańskich autorów, w większości spisanych jakiś czas po przejściu Skandynawów na chrześcijaństwo."
Myślę, że część fanów filmów i seriali o wikingach oraz powieści historycznych może się początkowo zafascynować tą publikacją, lecz po jej zakończeniu ta filmowa wiedza okaże się całkiem nietrafiona. Zresztą nie tylko o wikingach mamy mylne pojęcie. Lecz tak już jest z historią, gdzie często mamy różne przekazy, a z tamtych czasów niewiele jest zachowanych dowodów mogących potwierdzić fakty.
Obraz Europy z epoki wikingów Philip Line opisuje bardzo bogato i kompletnie i rzetelnie, dlatego to naprawdę wartościowa książka. Pomimo dość naukowego podejścia do tematu, bo nie jest to zwyczajna beletrystyka, czytało mi się bardzo dobrze i nie wiało nudą. Autor nie udziwniał tu niczego i na siłę nie używał naukowego języka.
Moi wnukowie, których również pasjonuje historia, już biorą się za lekturę tej publikacji.

Wadą tej książki dla mnie są zamieszczone na końcu przypisy. Nie lubię kartkowania i szukania odpowiedniego fragmentu z numerkiem. No, ale nie ma przecież ideałów. Lecz dla historyków pewnie nie ma to zbytniego znaczenia, oni zapewne nie muszą szukać przypisów za każdym razem...


Dziękuję Pani Edycie z Wydawnictwa RM za możliwość poznania tej książki.

Link do opinii

Porzucam, bo inaczej wpadnę w wieczny sen i nie obudzę się nawet na wiosnę. Książka bardzo sucha, akademicka, historyczna, militarystyczna - polecam wyłącznie gorącym miłośnikom tych tematów.

Link do opinii
Avatar użytkownika - malutkaska
malutkaska
Przeczytane:2024-08-21, Ocena: 5, Przeczytałam, Posiadam,

Chyba każdy z Nas choć raz słyszał o wyprawach walecznych Wikingów, którzy swego czasu panowali na wodach średniowiecznego świata. Ich dalekie łupieżcze ekspedycje znamy przede wszystkim dzięki filmom i serialom, które często nijak mają się do źródeł historycznych i literatury naukowej poświęconej tym skandynawskim wojownikom. Na szczęście są jeszcze tacy badacze jak Philip Line, autor książki pt. ,,Wikingowie. Wojownicy Północy", wznowionej po raz czwarty przez Wydawnictwo RM w serii ,,Sekrety historii", którzy bazując na niewielkim materiale źródłowym, potrafią z zacięciem opowiadać o wojennych dziejach tytułowych bohaterów.
?
Line bierze sobie za cel zaledwie jeden problem, którego zbadanie przysparza nie lada trudności. Próbuje bowiem ustalić, z czego wynikała waleczność słynnych Normanów, jakim uzbrojeniem i metodami walki się posługiwali, i wreszcie, na czym zasadzała się ich potęga, która przetrwała po dziś dzień w opinii obiegowej przypisując im miano niezwyciężonych. W tym celu rekonstruuje wybrane aspekty ich dziejów na przestrzeni kilku wieków (od VIII do XII),prezentując jednocześnie różne kierunki ich ekspansji.
?
Jest w tej książce wszystko, czego potrzeba, by poznać wojowniczą naturę Wikingów. Są liczne mapy i fotografie prezentujące szlak ich podbojów i elementy wyposażenia. Do tego, są cytaty ze źródeł historycznych i obrazowe porównania Wikingów z ich przeciwnikami oraz wojownikami innych krajów europejskich. Wreszcie jest też przemyślany układ merytoryczny, dzięki któremu stopniowo odkrywamy tajemnice walecznych bohaterów. A skoro redakcję merytoryczną nad książką sprawował jeden z nielicznych w Polsce znawców dziejów Wikingów- dr J. Morawiec, to treść tej książki po prostu musi robić ogromne wrażenie.
?
,,Wikingowie. Wojownicy Północy" to książka dla fanów tych skandynawskich bohaterów, miłośników dobrej prozy historycznej i wszystkich, którzy znają i uwielbiają serię ,,Sekrety historii". Nie zawaham się powiedzieć, że to bodaj najlepsza książka tej znakomitej serii, warta każdej minuty poświęconej na zgłębianie wojennych dziejów Wikingów. Czytajcie i delektujcie się tą historyczną ,,perełką"!

Link do opinii
Reklamy