Córka Alice Munro ujawnia, że była ofiarą przemocy seksualnej ze strony ojczyma

Data: 2024-07-08 09:50:13 | Ten artykuł przeczytasz w 5 min. Autor: Patryk Obarski
udostępnij Tweet

Andrea Robin Skinner, córka Alice Munro, pisarki i laureatki Nagrody Nobla, oskarża swojego ojczyma o nadużycia na tle seksualnym. W opublikowanym w niedzielę w sieci artykule twierdzi, że o stosowanej względem niej przemocy seksualnej wiedzieć miała także jej matka.

Alice Munro, pisarka i noblistkafot. MacDowell / CC-BY SA 3.0. /Wikimedia Commons

W niedzielę na łamach największego kanadyjskiego serwisu internetowego „Toronto Star” opublikowany został tekst-wyznanie, napisane we współpracy z Andreą Robin Skinner, jedną z córek zmarłej w maju w wieku 92 lat pisarki Alice Munro. W artykule Skinner wyznaje, że była ofiarą przemocy seksualnej ze strony męża pisarki, co stanowić miało „rodzinny sekret” przez ostatnie pięćdziesiąt lat.

Córka Alice Munro była ofiarą przemocy seksualnej

W niedzielę, 7 lipca 2024 r., na stronie głównej kanadyjskiego serwisu „Toronto Star” pojawiły się dwa artykuły. Pierwszy z nich to tekst stworzony przez córkę zmarłej noblistki, drugi – artykuł zatytułowany: „W domu Alice Munro czaił się mroczny sekret. Teraz jej dzieci chcą, żeby świat się o tym dowiedział”, przygotowany przez reporterki Seborah Dundas oraz Betsy Powell. W artykułach opublikowane zostały fragmenty listu, który przesłany miał zostać w 1992 roku przez Andreę Robin Skinner do jej matki. Stanowił on reakcję na historię, którą przeczytała jej matka – była to opowieść o dziewczynie, która popełniła samobójstwo po tym, gdy jej ojczym stosował wobec niej przemoc seksualną. Munro miała zastanawiać się, dlaczego bohaterka historii nie powiedziała o całym zdarzeniu matce. To popchnęło Skinner do napisania listu i opowiedzeniu, co ją spotkało. 

– Utrzymuję to w sekrecie od szesnastu lat. Gerry wykorzystał mnie seksualnie, gdy miałam 9 lat, a ty wyjechałaś do Chin. Kiedy opowiedziałaś mi historię z „Marine Life”, chciałam się rozpłakać, podziękować ci i POWIEDZIEĆ CI. Przez całe moje życie obawiałam się, że będziesz obwiniać mnie za to, co się wydarzyło – tak brzmi opublikowany przez redakcję „Toronto Star” fragment listu. 

Po raz pierwszy Andrea ofiarą przemocy ze strony męża pisarki, geografa Geralda Fremlina, paść miała w 1976 roku. Z artykułu poznajemy mroczne szczegóły dotyczące przemocy stosowanej przez ojczyma Skinner – mężczyzna miał molestować seksualnie dziewięciolatkę. Podczas kolejnych „wizyt” opiekuna Fremlin miał wypowiadać się w sposób „sprośny”, a także obnażyć się i masturbować przed dziewczynką.

Alice Munro chroniła przestępcę seksualnego?

Po 16 latach od zdarzenia – w wieku 25 lat – Andrea Robin Skinner wyznała matce prawdę. W reakcji ojczym miał zagrozić: 

Fremlin działał szybko. Powiedział mojej matce, że mnie zabije, jeśli kiedykolwiek pójdę na policję i napisał listy do mojej rodziny, obwiniając mnie o molestowanie.

Choć informacje o tym, co zrobił jej mąż, trafiły do Alice Munro, ta – według relacji córki – stwierdzić miała, że „dowiedziała się za późno”, a także że za bardzo kocha Fremlina i Skinner nie może liczyć na to, że „wyrzeknie się własnych potrzeb”.

Upierała się, że cokolwiek się wydarzyło, było to pomiędzy mną a moim ojczymem i że nie miało to z nią nic wspólnego

– wyznaje córka pisarki na łamach kanadyjskiego serwisu.

Poza listami, Andrea Robin Skinner miała osobiście rozmawiać z matką, która rzekomo nie dowierzała córce oraz opowiadała o tym, że sama czuje się „zdradzona”. Mimo to noblistka pozostawała z geografem w związku małżeńskim aż do 2013, kiedy to Fremlin zmarł.

Będąc nastolatką, Skinner cierpiała na zaburzenia odżywiania, zmagała się z bólami migrenowymi i bezsennością. W 2002 roku, kiedy urodziła bliźniaki, zdecydowała się zupełnie odciąć od rodziny – jak dodaje, by uchronić je przed kontaktami z Fremlinem. Kiedy pisarka dowiedziała się o tym, miała skarżyć się na „straszną niedogodność”:

[…] po prostu chłodno powiedziała mi, że będzie to dla niej straszna niedogodność (ponieważ nie miała prawa jazdy)

– cytuje Robin Skinner „Toronto Star”.

Według listu zamieszczonego na łamach kanadyjskiego serwisu, Fremlin sam napisać miał w jednym z listów o 9-letniej ofierze:

W mojej opinii to Andrea wtargnęła do mojej sypialni w poszukiwaniu przygód seksualnych.

W 2005 roku córka pisarki zgłosiła sprawę na policję, udostępniając prywatną korespondencję. Ojczym, oskarżony o napaść seksualną, przyznał się do winy, otrzymując wyrok w zawieszeniu. Faktu tego jednak dotąd nie ujawniono.

Historia ta pozostała w tajemnicy aż do tego roku i została ujawniona po śmierci noblistki. Z córką Munro skontaktowała się m.in. redakcja „The Washington Post”. W wypowiedzi dla dziennika Skinner wyznała m.in.: „czuję, że ruch #metoo zmienił sposób, w jaki mówimy i myślimy o wstydzie i milczeniu. Jesteśmy zmęczeni tym, jak było”.

 

Źródła: The Washington Post, The Star, The Star

 

Tagi: literatura, aktualności literackie,

REKLAMA

Zobacz także

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Autor
Reklamy
Recenzje miesiąca
Alfabet polifoniczny
Tomasz Jastrun
Alfabet polifoniczny
Cienie dawnych grzechów
Mieczysław Gorzka ; Michał Śmielak
Cienie dawnych grzechów
Megamonstrum
David Walliams
Megamonstrum
Morderstwo z malinką na deser
Monika B. Janowska
Morderstwo z malinką na deser
Sekrety domu Bille
Agnieszka Janiszewska
Sekrety domu Bille
Witajcie w Chudegnatach
Katarzyna Wasilkowska
Witajcie w Chudegnatach
Freudowi na ratunek
Andrew Nagorski
Freudowi na ratunek
Do roboty!
Katarzyna Radziwiłł
Do roboty!
Pokaż wszystkie recenzje